Przyjazne dla wydruku, PDF i e-mail

Medytacja spokoju i cztery zasadnicze punkty

Rozdział 9-11

Część serii nauk na temat książki Jego Świątobliwości Dalajlamy pt Jak zobaczyć siebie takim, jakim naprawdę jesteś? at Opactwo Sravasti w 2015 roku.

  • Środki na rozluźnienie i podniecenie
  • Dziewięć etapów medytacja
  • Pytania i odpowiedzi
    • Kiedy właściwe jest odbycie długiego odosobnienia o szamacie
    • Co oznacza przejrzystość w wizualizacji
    • Trudności z wizualizacją Budda
  • Rozdział 10: Najpierw medytuj nad sobą
  • Rozdział 11: Uświadomienie sobie, że nie istniejesz w sobie i w sobie

Film Czcigodny Thubten Chodron, do którego odnosi się w swoim nauczaniu, można znaleźć tutaj: Moce dziesiątki

Ok, więc kontynuujmy od miejsca, w którym byliśmy dziś rano. Jesteśmy na stronie 108.

Więc jest [Jego Świątobliwość Dalajlama] porozmawiam teraz o stosowaniu remediów lub antidotum na rozluźnienie i podniecenie.

Stosowanie środków zaradczych

Kiedy poprzez introspekcję zdasz sobie sprawę, że twój umysł znalazł się pod wpływem rozluźnienia lub podniecenia lub masz poczucie, że wkrótce się pojawią, musisz natychmiast zastosować środki zaradcze. Nie wystarczy po prostu zauważyć te problemy bez przeciwdziałania im. Pamiętaj, że brak środków zaradczych sam w sobie jest problemem; pamiętaj, aby je wdrożyć. Nie popełnij błędu, zakładając, że te problemy nie są ważne lub że nie możesz ich powstrzymać.

Mówi tutaj konkretnie o generowaniu spokoju io tym, jak ważne jest zastosowanie antidotum na trudności, które napotykamy. Ale to, co mówi, dotyczy całego naszego życia. Kiedy zauważymy, że nasz umysł idzie w złym kierunku, że pojawiają się nieszczęścia, że ​​mamy wiele szkodliwych intencji, dużo chciwości, albo nasz umysł po prostu wpada w egocentryczny napad złości, wtedy , naprawdę musimy nie tylko to zauważyć, ale zastosować antidotum. Ponieważ zauważysz, że to tak, jakbyś miał wypadek samochodowy. – Och, tak, krwawię. A ty po prostu siedzisz; nic nie robisz. To głupie, prawda? Tak samo myśląc, że to nie jest ważne: „Och, tak, krwawię, ale hmm, to nie ma znaczenia. Trochę tu dobrze się dzieje. Albo myślenie, że nie możesz tego powstrzymać. Nie możesz nic zrobić ze swoim problemem. „Och, krwawię, ale nie ma nic do roboty, więc po prostu siedzę tutaj” wiesz? To naprawdę głupie.

To samo w naszym medytacja. Tak samo jest w naszym życiu. Kiedy mamy problemy, nie tylko je zauważaj, nie siedź i zniechęcaj się i czuj się bezradny, ale zrób coś. Zrób co możemy. Jeśli nie wiemy, co robić, poproś o pomoc i poproś ludzi, aby nam o tym powiedzieli i wyjaśnili lub poprowadzili nas, co robić. Jest to więc ważne we wszystkich aspektach naszego życia. Rozmawialiśmy więc trochę innego dnia o rezygnacji z siebie, zanim jeszcze spróbujemy, i jakie to śmieszne. Więc to jest dokładnie to, co Jego Świątobliwość również tutaj mówi.

To niesamowite, jak bardzo sami siebie sabotujemy. To po prostu niesamowite. Chcemy być szczęśliwi i widzimy, że coś nie jest dobrą decyzją, a my i tak to robimy. Musimy zmienić ten nawyk dla własnej korzyści i dla dobra osób wokół nas.

Środki na rozluźnienie

W wiotkości, która jest spowodowana nadmiernym wycofaniem się z wnętrza. [Więc mówią, że umysł, który ma rozluźnienie, jesteś za bardzo w środku. A umysł staje się zbyt zrelaksowany.] Brak intensywności, napięcie osłabło. [Dobra. Tak więc nasze postrzeganie obiektu jest zbyt luźne.] Ciężkość umysłu i ciało może prowadzić do rozluźnienia, co może prowadzić do utraty obiektu obserwacji, jakbyś popadł w ciemność; może to nawet zamienić się w sen.

Czy kiedykolwiek miałeś takie doświadczenie podczas medytacji? Hmmm? Zwykle, gdy siedzisz w pierwszym rzędzie i wszyscy zauważają, kiedy zasypiasz.

Kiedy zaczyna pojawiać się rozluźnienie, konieczne jest podniesienie umysłu poprzez lekkie zaciśnięcie. [Lub napięty, żaden z nich; myślimy o ciasnym i napiętym jako napiętym, ale to nie znaczy napiętym.] Jeśli potrzebujesz dodatkowej techniki, aby zintensyfikować umysł, rozjaśnij lub podnieś przedmiot medytacjalub zwracaj baczniejszą uwagę na jego szczegóły; zwróć uwagę na łuk brwi na Budda obraz, jeśli to jest twój obiekt.

Wizualizujesz Budda w przestrzeni z przodu, więc jeśli twój umysł jest – intensywność jest zbyt luźna – i tracisz obiekt lub nie jest on zbyt jasny, wtedy ustaw żółty lub złoty kolor Budda'S ciało–nadaj mu jasny kolor. OK, zwiększ jasność. Wiesz, jak to zrobić. Chodzi mi o to, że wszyscy cały czas wizualizujemy. Podkręć więc jasność lub zwróć uwagę na szczegóły. Jaki jest kształt Buddabrwi? Lub spójrz na Buddaoczy; rozwijać bardziej osobisty związek.

Jeśli to nie zadziała, to pozostając w medytacja, zostaw na chwilę zamierzony przedmiot i pomyśl o temacie, który sprawia ci radość, takim jak cudowne cechy miłości i współczucia lub cudowna okazja, jaką daje ludzkie życie dla duchowej praktyki.

Jeśli twój umysł, wiesz, próbujesz go rozjaśnić lub skupić się na szczegółach, ale to nie wyprowadza twojego umysłu z rozluźnienia, wtedy mówi: odejdź, przestań skupiać się „na obrazie Budda i zrób krótką małą medytacja na inny temat, który pobudzi twój umysł”. Takie jak myślenie o swoim drogocennym ludzkim życiu, zaletach swojego życia, myślenie o trzy klejnoty, myśląc o „cudownych cechach miłości i współczucia”.

Kiedy twój umysł – rozluźnienie jest tam, on mówi, myślisz o czymś, co podniesie umysł. To nie czas na medytować na śmierć. Dobra? Śmierć jest tym, czym ty medytować na kiedy jesteś, kiedy cierpisz z powodu podniecenia, ale nie kiedy cierpisz na zasypianie, ponieważ musisz ożywić swój umysł.

Jeśli to nie zadziała, [dał nam do tej pory dwie rzeczy. Jeśli żadne z tych działań nie działa], a nadal podlegasz ordynarnej rozwiązłości lub letargu, możesz nawet przerwać medytację i udać się na wzniesienie lub do miejsca, z którego rozciąga się rozległy widok. Takie techniki spowodują, że twój sflaczały umysł wzrośnie i wyostrzy się.

Tak więc, jeśli próbujesz i nic ci nie daje z żadnym z odtrutek, przerwij na chwilę sesję, a nie mówi: idź i usiądź, napij się herbaty i porozmawiaj z przyjaciółmi – ​​nie powiedz to - mówi "idź na wysokie miejsce, gdzie masz rozległy widok". Więc wiesz, wejdź na szczyt wzgórza i spójrz na rozległy widok, wiesz, że rozszerza on twój umysł. Coś innego, co warto zrobić, zwłaszcza gdy jesteś tutaj, to wieczorem popatrzeć na nocne niebo ze wszystkimi gwiazdami. To niesamowite, co widzisz tutaj, gdy patrzysz w niebo. Daje znacznie więcej poczucia przestrzeni. Również jeśli cierpisz na wiotkość, zanim usiądziesz do sesji, spryskaj twarz naprawdę zimną wodą. Albo zrób kilka pokłonów lub trochę poćwicz. Jeśli jesteś kanapowcem podczas przerw między sesjami, to Twój ciało staje się leniwy i bardzo łatwo twój umysł też staje się ciężki.

Środki na podniecenie

Następnie środki na podniecenie.

W czasach, gdy twój umysł jest podekscytowany i próbowałbyś rozluźnić jego napięcie, ale to nie zadziałało, potrzebujesz kolejnej techniki wycofania umysłu. W tym momencie może pomóc obniżyć przedmiot i wyobrazić sobie go jako cięższy.

Dobra? Więc Budda przed sobą, obniżasz go tylko trochę. I pod pewnymi względami sprawiasz, że wydaje się cięższy lub gęstszy. Ponieważ twój umysł jest zbyt podekscytowany: „Och, pójdę na koncert Steppenwolf”, z wyjątkiem tego, że to już się wydarzyło. Ale kiedy obniżasz obraz, zwiększasz koncentrację.

Jeśli to nie zadziała, kontynuując medytować, zostaw na chwilę zamierzony przedmiot i zastanów się nad tematem, który czyni cię bardziej trzeźwym, na przykład jak niewiedza wywołuje cierpienie cyklicznej egzystencji, poddając nas wpływowi destrukcyjnych emocji.

Naprawdę usiądź i pomyśl o swojej sytuacji w samsarze i o tym, jak ignorancja powoduje cierpienia i jak te cierpienia mogą stworzyć karmy która wiąże nas w cyklicznej egzystencji. Albo w tym czasie myślisz również o śmierci, ponieważ musisz zachować trzeźwość umysłu. Zwłaszcza kiedy jesteś podekscytowany i planujesz i „Zamierzam to zrobić i że będzie cała zabawa i Och, skarbie”, a potem myślisz: „No wiesz, jestem umrze pewnego dnia. I jakie to będzie miało dla mnie znaczenie, kiedy umrę. Czy to naprawdę będzie takie ważne, kiedy umrę? Nie. Wróćmy więc do medytacja sprzeciw, ponieważ rozwijanie spokoju będzie ważne, gdy umrę”. I to jest jego następne zdanie. On mówi,

albo możesz zastanowić się nad nieuchronną śmiercią. Pomaga również zastanowić się nad wadami obiektu, do którego zbłądziłeś. [Tak, niezależnie od wersji czekolady, na której jesteś] oraz wady samego rozpraszania uwagi. Takie refleksje spowodują, że nadmierna ciasnota umysłu nieco się rozluźni, co sprawi, że będziesz w stanie lepiej skupić swój umysł na obiekcie obserwacji, przedmiocie obserwacji. medytacja.
Kiedy tak się stanie, natychmiast wróć do oryginalnego obiektu. Czasami stwierdzam, że jeśli mam czas na medytacja jest ograniczona, z powodu pracy, którą mam do wykonania, to poczucie pilności będzie promować większy wysiłek w sposób, który wzmacnia uważność.

Więc jeśli nie masz zbyt wiele czasu na medytować, wtedy nie masz luksusu po prostu namieszania, a to również może pomóc w koncentracji. Musisz po prostu skoncentrować się na tym, co robisz, ponieważ nie masz na to zbyt wiele czasu. Więc w każdym z nich podał trzy różne sposoby radzenia sobie z rzeczami.

Rezygnacja ze środków zaradczych

Po pomyślnym zastosowaniu środka zaradczego ważne jest, aby zaprzestać jego stosowania i zwrócić pełną uwagę na obiekt medytacja. Nadmierne stosowanie antidotum na rozluźnienie i podniecenie, gdy te defekty zostaną usunięte, samo zakłóci stabilizację, do której dążysz.

Jednym z problemów, o których wspomniał wcześniej, było rozluźnienie lub podekscytowanie, a nie stosuje się antidotum. To jeden problem. Drugi to rozluźnienie i podniecenie, stosujesz antidotum, rozluźnienie lub podniecenie znikają, ale nadal stosujesz antidotum. Ok, to tak, jakby twoje dziecko odeszło. Wezwałeś dziecko, aby wróciło, dziecko wróciło, i wciąż powtarzasz: „Chodź tutaj. Chodź tu." Tak? Więc samo to staje się rozproszeniem.

W tym momencie ważne jest, aby zaprzestać stosowania remediów i po prostu pozostać na obiekcie, sprawdzając od czasu do czasu, czy nie pojawi się podniecenie lub rozluźnienie.
Później, kiedy osiągniesz wysokie kwalifikacje w medytacjai nie ma już niebezpieczeństwa, że ​​stanie się zbyt luźny lub zbyt ciasny, nawet utrzymanie obawy o możliwą potrzebę zastosowania środków zaradczych będzie kolidować z rozwijaniem jednopunktowej koncentracji.

Jeśli jesteś już doświadczonym medytującym, tak, to nie siadaj i nie myśl: „Och, czy muszę zastosować antidotum?” Ponieważ już wiesz, co robisz. To trochę tak, jak wiesz, kiedy wiesz, jak prowadzić i możesz jeździć bez myślenia o tym, ponieważ to naturalne. Jeśli zaczniesz być bardzo skrępowany i „Och, czy mam włączony kierunkowskaz?”, staniesz się neurotyczny.

Ale nie przestawaj zbyt szybko zwracać uwagę na te problemy. Opiszę w następnej sekcji, kiedy jest to właściwe.

Bądź czujny na problemy, ale kiedy jesteś już bardzo dobry i twój medytacja jest na pewnym poziomie, więc nie przejmuj się tym tak bardzo. Ale nie popadaj w drugą skrajność i bądź niedbały.

Poziomy postępu w kierunku spokojnego przebywania

W porządku, następna sekcja to poziomy postępu w kierunku spokojnego przebywania.

Nauki buddyjskie [myślę, że pochodzi z Maitrei] opisują dziewięć poziomów postępu w kierunku rzeczywistego spokojnego przebywania; oni są medytacja mapa informująca o tym, gdzie jesteś i co musisz zrobić, aby przejść dalej.

Wyznaczyli dziewięć etapów i co się dzieje po dziewiątym etapie.

Poziom 1: Skierowanie umysłu na przedmiot

Kiedy, po wysłuchaniu lub przeczytaniu instrukcji, jak skierować umysł na przedmiot? medytacja, początkowo wciągasz umysł do środka i próbujesz go tam umieścić [próbujemy i robimy to, prawda?] może się okazać, że nie będziesz w stanie utrzymać umysłu na obiekcie i będziesz podlegać wodospadowi myśli, jeden po drugiej.

Czy ktoś ma takie doświadczenie?

Możesz nawet mieć tak wiele myśli, że wydaje się, że próbujesz medytować sprawia, że ​​myśli wzmagają się, ale po prostu zauważasz wcześniej niezidentyfikowany zakres swoich własnych bredzeń. Twoje próby uważności powodują, że zauważasz, co się dzieje.

Nie chodzi o to, że twój umysł jest głośniejszy i bardziej niekontrolowany niż wcześniej. Dopiero teraz zauważasz, jak głośno i niekontrolowanie jest i było.

Poziom 2: Okresowe umieszczanie

Kiedy energetycznie angażujesz się w uważność i pytasz siebie raz po raz: „Czy pozostaję na obiekcie?” [Tak więc uważność i świadomość introspekcyjna. Dzięki tym dwóm] jesteś w stanie skupić swój umysł na obiekcie na krótkie okresy, chociaż nadal jest więcej rozproszenia niż uwagi na obiekcie. Jest to drugi poziom, podczas którego plątanina myśli czasami odpoczywa, a czasami pojawia się nagle. Główny problem na pierwszych dwóch poziomach wynika z lenistwa [więc zniechęcenie, rezygnacja z siebie, bycie zbyt zajętym prokrastynacją] i zapominanie o przedmiocie. [To są dwa duże problemy na początku; lenistwo i zapominanie o przedmiocie], ale rozluźnienie i podniecenie również uniemożliwiają stałe kontinuum medytacyjnej uwagi.

Głównymi problemami na początku jest lenistwo i zapominanie o przedmiotach – więc musimy je doskonalić i przeciwdziałać – ale jest też rozluźnienie i podekscytowanie, które uniemożliwiają nam utrzymanie stałego kontinuum. Ale to nie jest pilny problem w tej chwili.

Na pierwszych dwóch poziomach pracujesz nad skupieniem umysłu na obiekcie; później będziesz pracował, aby to tam utrzymać.

Dobra? Więc przez pierwsze dwa etapy po prostu staramy się, aby nasz umysł pozostał na obrazie Budda zamiast myśleć o przeszłości i przyszłości, o sprawach wszystkich innych io wszystkim innym we wszechświecie.

Poziom 3: Wycofanie i resetowanie

W miarę jak stopniowo zaczniesz rozpoznawać rozproszenie, dzięki większej uważności, będziesz w stanie ponownie skierować uwagę na obiekt, gdy ten wędrował, tak jakbyś nakładał łatkę na szmatkę.

Tak więc, kiedy zaczynasz medytować coraz więcej, jesteś w stanie szybciej wychwycić rozproszenie i możesz przywrócić swój umysł.

Uważność dojrzała teraz do punktu, w którym natychmiast rozpoznajesz rozproszenie.

To całkiem niezłe, prawda? Czasami rozpoznanie rozproszenia zajmuje nam 20 minut. Tak, czasami całość medytacja sesja minęła i dopiero wtedy, gdy słyszymy dzwonek, myślimy: „Ojej. Miałem myśleć, medytować nad tym i owym. Tak, i gdzie ja byłem? Och, zobaczmy. Byłem na Bahamach. Byłem w Kabulu. Byłem…"

Poziom 4: Trzymanie się blisko

Kiedy dzięki pełnej dojrzałości uważności jesteś w stanie od razu przeciwdziałać lenistwu i zapomnieniu, przechodzisz do czwartego poziomu, w którym nie tracisz obiektu w zapomnieniu.

To już coś, prawda? Dobra? Twoja uważność jest teraz naprawdę silna, dzięki czemu jesteś w stanie natychmiast przeciwdziałać lenistwu i zapomnieniu. I tak, jesteś teraz na czwartym etapie, gdzie dzięki sile swojej uważności nie tracisz obiektu? Tak, to byłoby całkiem miłe. Co, prawda?

Grube podniecenie minęło, ale subtelne wersje utrzymują się, od czasu do czasu wtrącając się, ale nie powodując utraty obiektu.

Więc możesz nadal mieć to grube podniecenie, które wybucha, wiesz, podróżowanie tu i tam i robienie tego i tamtego, to już nie nadchodzi. Ale teraz nadal istnieje ten ukryty rodzaj niespokojnych myśli i jest gotowy do ożywienia, kiedy tylko może.

Na pierwszych trzech poziomach głównymi problemami były lenistwo i zapomnienie, ale teraz rozluźnienie i podekscytowanie stały się głównymi problemami.

Kiedy pokonasz sedno pierwotnych problemów lenistwa i utraty obiektu, stajesz przed nowym zestawem problemów, które wciąż istniały wcześniej, ale teraz stajesz się ich świadomy.

Poziom 5: Dyscyplinowanie umysłu

Introspekcja staje się teraz silniejsza i dzięki własnemu doświadczeniu rozpoznajesz zalety stabilności medytacyjnej; [więc] grube rozluźnienie już nie powstaje. Wycofanie umysłu z obcych obiektów posuwa się teraz zbyt daleko, więc konieczne staje się zastosowanie środków zaradczych na subtelne rozluźnienie i w ten sposób wzmożenie umysłu.

Ok, więc na poziomie 5 pozbyliśmy się strasznego podniecenia i wszystkiego innego. Więc cofnęliśmy umysł do środka. Ale teraz jest za głęboko w środku. Dobra? A więc nadchodzi subtelna rozluźnienie, co oznacza, że ​​jesteś na obiekcie – jest pewna przejrzystość obiektu – ale nie jest to bardzo intensywne. Przejrzystość nie jest bardzo intensywna. To trochę niskiej jakości klarowność.

Poziom 6: Uspokajanie umysłu

Stosując środki na subtelne rozluźnienie, osiągasz szósty poziom.

Lenistwo i zapomnienie były najważniejsze na jednym, drugim i trzecim. Na czwartej było to rozluźnienie i podniecenie, te obrzydliwe. Na piątej była to subtelna rozluźnienie. A więc teraz jesteśmy na szóstej,

Stosując środki na subtelne rozluźnienie, osiągasz szósty poziom. Introspekcja w pełni się rozwinęła i dzięki własnemu doświadczeniu znasz wady rozpraszania się na myśli i destrukcyjne emocje. Subtelna rozluźnienie nie stanowi wielkiego niebezpieczeństwa; jednak te właśnie środki zaradcze na przezwyciężenie subtelnego rozluźnienia poprzez wzmożenie umysłu mogą doprowadzić nas do nadmiernie ożywionego umysłu, a teraz istnieje niebezpieczeństwo wywołania subtelnego podniecenia.

Kiedy więc przeszliśmy z czwartej do piątej, pozbyliśmy się ogromnego podniecenia; poszliśmy za daleko do wewnątrz. Była więc subtelna rozluźnienie, więc sprzeciwiamy się subtelnej rozluźnieniu. Teraz sprawiamy, że umysł jest trochę zbyt napięty, więc pojawia się subtelne podniecenie.

Poziom 7: Dokładne uspokojenie umysłu

Stosując środki na subtelne podniecenie, osiągasz siódmy poziom. Gdy tylko pożądanie, rozproszenie rozluźnienia, letarg i tym podobne są wytwarzane w nawet subtelnej formie, porzucasz je poprzez wysiłek.

Więc tutaj używasz siły wysiłku.

Teraz nie musisz się już martwić o poddanie się subtelnemu rozluźnieniu lub podnieceniu. Wysiłek jest teraz w stanie powstrzymać rozluźnienie i podekscytowanie, aby nie mogły uszkodzić twojej koncentracji, nawet jeśli zrobią niewielkie zakłócenia.

Do siódmej twoje rozluźnienie i podekscytowanie są bardzo dobrze spacyfikowane, jesteś w stanie włożyć trochę wysiłku i są one przytłumione. Twój medytacja idzie całkiem dobrze; jesteś w stanie pozostać na obiekcie. Masz pewną klarowność obiektu – pewną intensywność klarowności. Wtedy, ale nadal musisz się wysilać. I nadal musisz zwracać uwagę uważnością i upewnić się, że introspekcyjna świadomość sprawdza, co się dzieje.

Poziom 8: Skupienie umysłu na jednym punkcie

Teraz siła wysiłku w pełni dojrzała, tak że przy odrobinie wysiłku na początku sesji, cała sesja medytacja pozostaje pozbawiony rozluźnienia i podniecenia [Wow! Czy nie byłoby to miłe?] i jesteś w stanie utrzymać medytacyjną stabilność bez przerwy.

Na tym etapie siadasz do medytować [i] przy odrobinie wysiłku na początku jesteś w stanie przejść do obiektu i mieć odpowiedni poziom intensywności jasności i tak dalej.

Analizowanie, czy pojawi się rozluźnienie lub podekscytowanie, nie jest już potrzebne podczas sesji.

Ponieważ już doprowadziłeś poziom swojej koncentracji do punktu, w którym te dwie rzeczy nie będą w stanie jej przerwać.

Teraz taki wysiłek można odłożyć na bok, ale nie oznacza to rozluźnienia intensywnie przejrzystego sposobu postrzegania przedmiotu.

Nadal potrzebujesz trochę wysiłku na początku, ale podczas sesji coś się dzieje, nie musisz mieć dużo wysiłku, ale to nie znaczy, że po prostu rozluźniasz całą swoją uwagę i pozwalasz rzeczom rozpaść się.

Poziom 9: Umysł w stanie równowagi

Teraz, gdy zdobyłeś moc znajomości z tego treningu, wysiłek związany z wdrażaniem uważności i introspekcji nie jest już potrzebny. . .

Kiedy siadasz, aby rozpocząć sesję, nie musisz już dłużej wysilać się, aby mieć uważność na obiekcie; nie musisz już wysilać się, aby mieć świadomość introspekcyjną i zobaczyć, czy rozluźnienie i podekscytowanie nie przeszkadzają. Wszystko to nie jest już potrzebne.

. . . a umysł sam z siebie stawia się na przedmiocie; . . .

Więc siadasz, a twój umysł skupia się na obiekcie. Czy to nie byłoby miłe? To tak, jak karmimy koty; odkładasz jedzenie. Wiedzą dokładnie, dokąd się udać, tak jakby.

. . . więc dziewiąty poziom jest spontaniczny. Kiedy na początku sesji skupiasz swój umysł na obiekcie, medytacyjna stabilność jest utrzymywana bez przerwy przez długi czas dzięki własnej sile. . .

Nie musisz się starać i wysilać. Skupiasz swoją uważność na przedmiocie i jest on na tyle silny, że dzięki własnej sile pozostaje tam. Dobra?

. . . bez konieczności polegania nawet na najmniejszym początkowym wysiłku wymaganym na poprzednim poziomie [na ósmym poziomie] nie ma teraz potrzeby stosowania środków zaradczych na jakikolwiek rodzaj rozluźnienia lub podniecenia.

Nadal nie jesteś w spokoju. Ale podchodzisz bardzo blisko, dobrze?

Cechy spokojnego przebywania

Poziom dziewiąty, mimo że jest spontaniczny, nadal wyprzedza poziom spokojnego przebywania. Poprzez dalsze kultywowanie skupionej uwagi, wolnej od wad rozluźnienia i podniecenia, elastyczności umysłu i ciało jest wygenerowany.

Więc to jest elastyczność, o której mówiliśmy poprzedniej nocy, kiedy twój umysł jest elastyczny. Czasami tłumaczy się to jako giętkość, responsywność lub użyteczność, ale twój umysł jest elastyczny/podatny. Możesz umieścić go na przedmiocie, a on tam idzie i tam zostaje. Nie jest już odporny na koncentrację.

Najpierw twój mózg czuje się ciężki, ale nie w nieprzyjemny sposób. Ponadto na czubku głowy odczuwane jest mrowienie, jak uczucie ciepłej dłoni nałożonej na czubek głowy po ogoleniu.

Nie znasz tego uczucia. [Śmiech] Możemy Ci pomóc. [Śmiech] Ok, więc zaraz po ogoleniu głowy. Nie teraz.

Jest to znak, że wkrótce zostanie wygenerowana elastyczność umysłowa, która usuwa dysfunkcje umysłowe uniemożliwiające całkowicie łatwe skupienie medytacyjne.

Tak więc te fizyczne oznaki wskazywały, że twoja mentalna elastyczność lub mentalna giętkość, którą rozwijałeś przez cały czas, nie została wcześniej wspomniana, ale rozwijałeś ją przez cały czas. To nie jest tak, że po prostu przychodzi wszystko na raz. Rozwijasz go od jakiegoś czasu, ale to naprawdę zostanie wygenerowane w jakiś wielki sposób.

Jest to mentalna lekkość generowana tylko dla medytacja kiedy umysł szczęśliwie pozostaje na swoim obiekcie.

To będzie miłe, prawda?

Ta mentalna elastyczność powoduje, że korzystna energia krąży przez ciało, wytwarzając elastyczność fizyczną, usuwając wszelkie fizyczne niezręczności i dysfunkcje, które prowadzą do zmęczenia i braku entuzjazmu dla medytacja.

Dobra? Więc najpierw miałeś elastyczność mentalną, więc teraz nie ma odporności psychicznej, a potem przechodzisz do elastyczności fizycznej. Teraz ciężar w twoim ciało, niezręczność, bóle i bóle, niemożność siedzenia prosto, wiesz, wszystko to znika. Nie masz już „zmęczenia lub braku entuzjazmu do medytacja”. Teraz twój ciałonie będzie ci już przeszkadzać. Występuje ulga w bólu pleców i kolanach.

Twoje kompleksowe rozwiązanie w zakresie nieruchomości w Gruzji ciało jest lekki jak bawełna. Ta fizyczna elastyczność natychmiast rodzi błogość elastyczności fizycznej, która jest poczuciem komfortu przenikającym ciało.

Dobra, więc miałeś elastyczność umysłową, elastyczność fizyczną, teraz masz błogość elastyczności fizycznej, ponieważ Twój ciało czuje się po prostu niesamowicie komfortowo. Twoja cała ciało.

Teraz możesz używać swojego ciało w cnotliwych działaniach zgodnie z Twoim życzeniem.

Fajnie, co?

Ta fizyczna przyjemność prowadzi do psychicznej przyjemności zwanej „błogość umysłowej elastyczności” sprawiając, że umysł jest pełen radości, która początkowo jest trochę zbyt prężna, ale stopniowo staje się bardziej stabilna.

Dobra? Więc mając błogość fizycznej giętkości, to masz błogość umysłowej giętkości. Twój umysł jest trochę, wiesz, kiedy stajesz się trochę zbyt radosny, trochę coś i jest to nierówne czy coś takiego. Coś w tym nie jest gładkie. Więc początkowo tak się dzieje, a potem umysł się uspokaja. W tym momencie, w tym momencie, osiągasz niezmienną elastyczność.

To oznacza osiągnięcie prawdziwego spokojnego przebywania. Wcześniej masz tylko podobieństwo do spokojnego przebywania.

Po uległości psychicznej, giętkości fizycznej, błogość fizycznej giętkości, błogość umysłowej giętkości, że błogość trochę się uspokaja i masz niezmienną elastyczność, a to samo w sobie jest spokojem. I to też jest dostęp koncentracja, która jest wstępnym etapem poprzedzającym pierwszą jhānę. Pamiętaj, że rozmawialiśmy o czterech poziomach Jhanic. Jest przed pierwszym. W tym wszystkim jest spokój.

Przy w pełni kwalifikowanym, spokojnym przebywaniu twój umysł jest wystarczająco mocno skoncentrowany, aby oczyścić destrukcyjne emocje, gdy jest połączony z wglądem.

To bardzo ważne: kiedy to masz dostęp koncentrację, aby twój umysł – jeśli połączysz go z wglądem, który zna rzeczywistość – możesz zacząć całkowicie usuwać skazy z umysłu. Możesz uzyskać zjednoczenie spokoju i wglądu, wtedy możesz bezpośrednio dostrzec pustkę i zacząć wykorzeniać nabyte dolegliwości. Wtedy możesz zacząć zwalczać wrodzone dolegliwości. Ludzie czasami pytają: „Jaki jest minimalny poziom koncentracji, którego potrzebujesz, aby połączyć go z twoim rozumieniem rzeczywistości, aby dostęp ścieżka widzenia?” To jest dostęp tutaj spokój, to jest poziom minimalny; możesz mieć wyższe poziomy, aż do czwartej koncentracji. Myślę, że bezforemne królestwa są zbyt oddalone.

Kiedy wejdziesz w stan równowagi medytacyjnej, fizyczna i psychiczna elastyczność jest szybko generowana i jest tak, jakby twój umysł był zmieszany z samą przestrzenią. Kiedy wyjdziesz medytacja, Twój ciało jest dla ciebie jak nowy, a aspekty elastyczności psychicznej i fizycznej pozostają. Poza medytacja, twój umysł jest twardy jak góra i tak jasny, że wydaje się, że możesz policzyć cząsteczki w ścianie, i masz mniej negatywnych emocji, będąc w większości wolnymi od pragnienia przyjemnych widoków, dźwięków, zapachów, smaków i dotyku, a także wolnych ze szkodliwych zamiarów, letargu, senności, podniecenia, skruchy i wątpić. Również sen łatwo zamienia się w medytacja w którym masz wiele wspaniałych przeżyć.

Dobra? Hmmm? Więc to jest miejsce, do którego chcemy się udać. Jego Świątobliwość mówi tutaj o korzyściach i to jest naprawdę atrakcyjne. Kiedy osiągniesz ten etap, kiedy osiągniesz spokój, musisz dalej praktykować. To nie jest tak, że osiągasz spokój, a teraz to nigdy nie odejdzie. Ponieważ pamiętajcie, że rozmawialiśmy wcześniej, że wszyscy urodziliśmy się w sferach jhanicznych, sferach formy i sferach bezforemnych, a to dlatego, że urzeczywistniamy spokój na jeszcze głębszych poziomach koncentracji. My–the błogość było tak wspaniale, że po prostu tam spędzaliśmy czas. Urodziliśmy się w tych światach, a potem, gdy karmy wybiegł, kerplunk, znowu upadł. Dlatego ważne jest, aby ćwiczyć i naprawdę zjednoczyć swoją koncentrację z mądrością. I wykorzystujesz swoją koncentrację, aby naprawdę odciskać bodhiczitta w waszych sercach i umysłach. To bardzo ważne. I nie podchodź do tego egoistycznie, ponieważ mają historie o ludziach, którzy są trochę dumni ze swojego poziomu koncentracji, a potem, oczywiście, nadużywają tego, ponieważ używają go zamiast tego, aby uzyskać ofiarylub żeby uzyskać jakiś dobry status, czy coś w tym stylu. Więc nawet jeśli masz spokój, twoje poważne dolegliwości są chwilowo stłumione, nie zostały one wygnane z umysłu. A kiedy twoja koncentracja słabnie, wtedy wszystkie mogą w pewnym sensie pojawić się ponownie. Dlatego nadal musimy zachowywać dobre etyczne postępowanie. Nadal musimy bardzo dobrze ćwiczyć, a nie tylko popadać w samozadowolenie. Bardzo ważne.

Następnie Jego Świątobliwość podsumowuje to w refleksji medytacyjnej.

Aby przeciwdziałać rozluźnieniu, które jest zbyt luźnym sposobem postrzegania przedmiotu medytacyjnego:
Najpierw spróbuj trochę dokręcić sposób trzymania przedmiotu.
Jeśli to nie zadziała, rozjaśnij lub podnieś obiekt lub zwróć uwagę na szczegóły.
Jeśli to nie zadziała, zostaw zamierzony cel i przez chwilę pomyśl o radosnym temacie, takim jak cudowne cechy miłości i współczucia lub cudowna okazja, jaką daje ludzkie życie dla duchowej praktyki.
Jeśli to nie zadziała, przestań medytować i idź na wysokie miejsce lub takie, z którego rozciąga się rozległy widok.

Wiesz, weź zimny prysznic, poćwicz, coś w tym stylu. Więc właściwie dał tam cztery antidotum.

Aby przeciwdziałać podnieceniu, które jest zbyt ciasnym sposobem postrzegania przedmiotu medytacyjnego:
Najpierw spróbuj trochę poluzować swój sposób wyobrażania sobie przedmiotu.
Jeśli to nie zadziała, obniż obiekt w swoim umyśle i wyobraź sobie, że jest [nieco] cięższy [gęstszy].
Jeśli to nie zadziała, zostaw zamierzony obiekt i zastanów się przez chwilę nad tematem, który sprawia, że ​​jesteś bardziej trzeźwy, na przykład jak ignorancja powoduje cierpienia cyklicznej egzystencji, nieuchronność śmierci lub wady obiektu, do którego zbłądziłeś lub wady samego rozpraszania uwagi.
[A jeśli to nie zadziała, idź na zakupy [Śmiech] — żartuję, ok.]
Ucząc się tych technik, stopniowo rozwiniesz umiejętność ich stosowania, gdy zauważysz problemy z jakością uwagi podczas medytacji.

Te dwa rozdziały, przez które właśnie skończyliśmy, naprawdę wyjaśnia, jak rozwijać jednopunktowość, i widać, że jest na to cała metoda krok po kroku. To nie jest przypadkowe, po prostu siadasz i mówisz: „No cóż, co mam teraz zrobić?” Tak? „Odwrócić moje gałki oczne? Co ja robię?" Nie. Jest cała metoda i idziesz raz dwa, trzy, cztery, pięć. Mam na myśli, że będą pewne różnice w zależności od jednostek, ale istnieje cała wypróbowana i prawdziwa metoda, którą możemy praktykować, a więc możemy włożyć w to naszą energię. I tak jak powiedziałem wcześniej, nawet jeśli nie mamy teraz fizycznych warunków do rozwinięcia pełnego spokoju, wciąż możemy poprawić naszą koncentrację.

Publiczność: niejasny

Czcigodny Thubten Chodron (VTC): Cóż, jeśli spojrzysz na to, gdzie medytacyjny spokój pojawia się w kręgu lam, to nie jest to na pierwszym i drugim poziomie praktykujących, tak, więc naprawdę potrzebujesz mocnego fundamentu w Dharmie. Ponieważ jeśli nie masz mocnych podstaw, to przede wszystkim twój umysł będzie bardzo, bardzo rozproszony, ponieważ nie masz buddyjskiego światopoglądu. Będziecie więc mieli do czynienia z umysłem dzikiego słonia, który nie ma antidotum nawet na najpoważniejsze skazy. A po drugie, nawet jeśli osiągnąłeś spokój, jeśli nie znasz innych tematów lam rim, co zrobisz po osiągnięciu spokoju? Wiesz, to jest coś, nad czym pracowałbyś razem ze swoim nauczycielem. Jeśli twój nauczyciel czuje, że jesteś gotowy na tego rodzaju odosobnienie, czy nie. Ponieważ chodzi o to, że wchodzimy i widziałem to z wszelkiego rodzaju idealizmem; To znaczy, kiedy pojechałem do Nepalu, nie zamierzałem tu wracać, dopóki nie będę w pełni oświecony. Wchodzimy z takim entuzjazmem, a potem zdajemy sobie sprawę, że to entuzjazm naiwny. Nie jest to pierwszy składnik potrzebny na ścieżce: że naprawdę musimy zrozumieć, jak działa cała duchowa podróż i potrzebujemy dobrej relacji z naszym nauczycielem, który dobrze nas zna, który będzie w stanie powiedzieć nam, kiedy jesteśmy gotowy to zrobić.

Zawsze uważałem, że bardzo interesujące jest obserwowanie, co dzieje się z ludźmi, którzy chodzą na długie rekolekcje. A różne tradycje robią różne rzeczy w swoich rekolekcjach. Niektórzy ludzie na swoich odosobnieniach, na trzyletnich odosobnieniach, w zasadzie robią to nyndro praktyki. Więc to jest jedna rzecz, która różni się od, powiedzmy, trzyletniego odosobnienia spokoju, trzyletniego odosobnienia bóstwa czy czegoś takiego. Ale po prostu mieliśmy sytuację: ktoś, kto był jednym z uczniów tutaj, który wziął piątkę zasady, przez wiele, wiele lat robił spokój medytacja. Nie wiem, jak daleko zaszła ani nic w tym stylu, ale przez kilka lat wykonywała tę praktykę całkiem szczerze. Miała pewne nauki i wiedzę o Dharmie i mieszkała w centrum przed i we wszystkim. Ale kiedy skończyła rekolekcje, wróciła do szkoły i zaczęła pracować, a potem napisała i powiedziała, że ​​chce oddać swój środek odurzający przykazanie. I pomyślałem, hmmm. Jaki jest ostateczny rezultat tak długiego odosobnienia, jeśli chcesz znowu zacząć pić i ćpać, co wyraźnie zniszczy twoje medytacja? Ale co wydarzyło się podczas tego całego odosobnienia, że ​​wtedy nie było dojrzałości w Dharmie z buddyjskim światopoglądem, aby utrzymać tę osobę stabilnie, i nie wiem, jaka była jej sytuacja finansowa ani nic w tym rodzaju, więc to może mieć grał w konieczność robienia tych rzeczy. Ale nadal, wiesz, jechałem, hmmm? Zastanawiam się, zastanawiam się co. . . wiesz, tak?

Publiczność: niejasny

VTC: Cóż, musisz zapłacić, być 2 lub 2.73. Tak, a 2.72 to za mało, 2.74 to za dużo, a oni obmyślają maszynę, którą możesz balansować na czubku głowy, która będzie generować, która powie Ci ile bodhiczitta ty masz. Niektórzy mówią, że aby wejść na ścieżkę, bodhisattwa ścieżka akumulacji, potrzebujesz nie tylko spontanicznej bodhiczitta, ale także spokój. Inni mówią: „Nie, nie potrzebujesz spokoju, aby wejść do bodhisattwa ścieżka akumulacji.” I „Potrzebujesz tylko spontaniczności bodhiczitta, a wtedy możesz rozwinąć spokój, gdy jesteś na ścieżce akumulacji”.

Publiczność: niejasny

VTC: TAk. Tak, to tylko tłumaczenie. Używam w tłumaczeniu terminu spokój, ponieważ spokojne przebywanie nie zawsze daje poczucie tego, czym jest. Zwykle jest to najpierw spokój – osiągnięcie spokoju – a następnie osiągnięcie wglądu i połączenie ich. Nie oznacza to, że nie robisz żadnego wglądu, dopóki nie osiągniesz spokoju, i nie oznacza to, że nie robisz żadnego spokoju, dopóki nie udoskonalisz hojności i etycznego postępowania, lub hart. Wszystkie te praktyki wykonujecie razem; rozwijasz wiele różnych aspektów swojego umysłu w tym samym czasie, nawet jeśli kładziesz nacisk na pewne praktyki bardziej niż na inne w określonych momentach, w zależności od tego, gdzie jesteś i co naprawdę musisz zrobić.

Tak więc, na przykład, kiedy jesteś nowy w Dharmie, nie chcesz zaczynać od spokoju ani wglądu, ponieważ nie masz nawet podstawowego pojęcia, czym jest samsara i dlaczego powinieneś chcieć być wolny z tego. A bez tego zrozumienia – czym jest samsara, a niektórzy chcą być wolni – nie jesteście naprawdę pewni, dlaczego medytujecie nad spokojem i wglądem. A kiedy nie rozumiesz, dlaczego ważne jest wykonywanie tych medytacji, wtedy kiedy napotykasz w nich trochę trudności, rezygnujesz z tego. A ty mówisz: „Cóż, myślałem, że w przyszłym miesiącu będę jak Milarepa, i tak ciężko pracuję i nadal mam przywiązanie i złość. Więc Dharma jest bezużyteczna, zamiast tego chodźmy się upić”. Musimy naprawdę zobaczyć, na co w danym momencie musimy zwrócić uwagę i na co się rozwijać.

Myślę, że na początku, mam na myśli, moi nauczyciele zawsze podkreślali: „najpierw buduj fundament, potem buduj mury. Dach jest ostatni. A biorąc pod uwagę moje doświadczenie i rozglądanie się, wydaje się, że to dobra strategia do pracy. Bo inaczej próbujesz zbudować ten piękny dach i to wszystko jest intelektualne. Nie masz żadnego doświadczenia pustki, a nawet jeśli masz jakieś doświadczenie, nie wiesz, co z tym zrobić. Ponieważ nie wiesz, nie rozumiesz jeszcze z własnego doświadczenia, jak ignorancja trzyma cię w cyklicznej egzystencji i dlaczego musisz wyeliminować ignorancję.

Te początkowe rzeczy, które musimy zrobić na ścieżce, w rzeczywistości nie są tak początkowe; Zrozumienie samsary i tego, dlaczego powinniśmy z niej wyjść, nie jest takie łatwe, a nawet zanim w pełni ją zrozumiemy, musimy przezwyciężyć osiem światowych trosk. Czy to łatwe, przezwyciężenie naszego uzależnienia od pochwał, dobrej reputacji, miłych zmysłów przedmiotów i własności? Nie jest łatwo to przezwyciężyć przywiązanie, niełatwo przezwyciężyć naszą niechęć do ludzi krytykujących nas za plecami, mających złą reputację, biednych lub tego typu rzeczy – złe doświadczenia. Jesteśmy tak przywiązani do szczęścia tego życia. Prawda? A jednak jutro chcemy być buddystami. To trochę tak, jakbyś był w przedszkolu i chciałbyś zaaplikować na Harvard w przyszłym tygodniu. [Śmiech] Więc jeśli jesteś w przedszkolu, mistrz przedszkole i mistrz pierwszej klasy. Nadal możesz dowiedzieć się, co będziesz robić, gdy uzyskasz czwarty doktorat, nadal możesz o tym myśleć i dążyć do tego, ale idź krok po kroku. Co teraz robisz.

Publiczność: niejasny

VTC: Tak, cóż, poziom przejrzystości oznacza coś takiego. Ale oczywiście nigdy nie zobaczysz tego w taki sposób, jak to jest za pomocą świadomości oka, ale jeśli istnieje pewność, że obiekt, nad którym medytujesz, jest dla ciebie jasne. To tak, jakbyś miał dobry wzrok, z wyjątkiem tego, że jest to twoja mentalna świadomość. Nadal byłoby bardzo jasne. Chodzi mi o to, że mówią, że kiedy wizualizujesz Budda, mam na myśli, że widziałeś wszystkie szczegóły i czułbyś się tak, jakbyś siedział w jego obecności. Byłoby to jasne, ale to nie byłoby dokładnie tak, jak widzenie oczami. Ale jest jasność tego, co widzisz. Tak? To detal, ale to nie tak, że siedzisz tam i mówisz „O tak, on ma 14 rzęs”, a nie w ten sposób.

Publiczność: niejasny

VTC: Po prostu ćwiczysz, wiesz, na przykład patrzysz na kolorowe rzeczy, a potem je sobie wyobrażasz, albo patrzysz, wychodzisz na zewnątrz, kiedy jest jasny letni dzień, a potem wyobrażasz sobie tę jasność. Tak, większość z nas to robi, to tak, jakbyśmy po prostu robili zdjęcie, ale wtedy, gdy robisz medytacja, szczególnie ten ze światłem, nektarem i wszystkim, co nadchodzi, wtedy rozwijasz bardziej osobistą relację z Budda. I bardziej poczucie, że żyje. Nie oznacza to, że Budda„Och, cześć Brian”, ale masz wrażenie, o wiele bardziej intymne uczucie. Ale to ciekawe, bo nawet jeśli nigdy nie spotkałeś Jego Świątobliwości, mógłbyś spojrzeć na jego zdjęcie i wyobrazić sobie żywą istotę. Dlaczego nie możemy spojrzeć na zdjęcie Budda i wyobraź sobie żywą istotę? To to samo, prawda? Mmm? Teraz są to wszystkie rzeczy, nad którymi pracujesz z czasem, udoskonalając swój medytacja.

Przypomnij sobie, że wcześniej w książce Jego Świątobliwość zaczął mówić o motywacji. Potem dużo mówił o współzależnym powstawaniu, co wprowadzało nas w cały temat pustki. Następnie zaczął mówić o stabilizacji medytacyjnej jako o umiejętności, której potrzebujemy, aby ją pogłębić, aby, gdy mamy prawidłowe zrozumienie pustki, pozostać przy tym prawidłowym zrozumieniu na dłuższą metę. A teraz wraca do rzeczywistego medytacja na pustce. Więc jak część czwarta to jak zakończyć samooszukiwanie się.
Więc teraz zamierza się w to zagłębić – jest wiele różnych medytacji nad pustką, wiele różnych sposobów na… medytować na tym. Będzie nauczał analizy zwanej czteropunktową analizą.

Rozdział 10: Najpierw medytuj nad sobą

Zaczyna się od medytacji najpierw nad sobą. The Budda powiedziany,

Przez jednego wszyscy są znani. Przez jednego wszyscy są widziani.

Jego Świątobliwość:

Ponieważ to indywidualna osoba doświadcza przyjemności i bólu, sprawia kłopoty i gromadzi się karmy– cały hałas i bałagan powstający podczas autoanalizy należy zacząć od siebie.

Zwykle mówimy, że nie jesteś jedyny; nie chodzi tylko o ciebie. Nie bądź tak egocentryczny. Tutaj Jego Świątobliwość mówi to, ale ponieważ jaźń – nasze wyobrażenie o tym, kim jesteśmy – jest wielkim wichrzycielem i ponieważ robimy rzeczy, które powodują problemy, musimy zacząć od skupiania się najpierw na sobie.

Wtedy, kiedy zrozumiesz, że ta osoba nie istnieje wewnętrznie, możesz rozszerzyć tę realizację na rzeczy, którymi się cieszysz, które przeżywasz i które wykorzystujesz, w tym sensie ta osoba jest najważniejsza.

Chodzi więc o to, że najpierw uświadomiłeś sobie pustkę osoby, a potem łatwiej jest uświadomić sobie pustkę innych zjawiska.

„Dlatego Nagardżuna najpierw przedstawia bezinteresowność osób, a następnie używa jej jako przykładu bezinteresowności zjawiska. Jego „Droga Wianek Porad” mówi: [właściwie jest to „Cenna Wianek Porad”, tak, dla króla. Przyjdź w czwartkowe wieczory, a usłyszysz to; dostroić.]

„Człowiek nie jest ziemią, nie wodą,
Nie ogień, nie wiatr, nie przestrzeń,
Nie świadomość i nie wszystkie.
Jaka jest osoba inna niż ta?

Podobnie jak w przypadku utworzenia w zależności od agregacji sześciu składników
Osoba nie jest ustanowiona jako własna rzeczywistość.
Więc z powodu utworzenia w zależności od agregacji
Każdy ze składników również nie jest ustalony jako własna rzeczywistość”.

Więc co to oznacza – w pierwszym wersecie osoba nie jest ziemią, wodą, ogniem, wiatrem, przestrzenią czy świadomością, a nie ich zbiorem. Tutaj Jego Świątobliwość patrzy na osobę; badamy kim jesteśmy. Mówi się, że nasz ciało składa się z pięciu żywiołów: ziemi, wody, ognia, wiatru i przestrzeni. Czy zatem osoba, „ja”, kim jesteśmy, jest którymkolwiek z tych pięciu elementów? Albo szóstym elementem, czyli szóstym składnikiem, jest świadomość. Czy jesteśmy świadomością? Tak, czy jesteśmy kolekcją tych wszystkich sześciu? A ten werset mówi, że osoba nie jest żadnym z tych elementów ani składowych, indywidualnie, i nie jest to również cały zbiór, ponieważ jeśli żaden z składowych nie jest osobą, jak można mieć zbiór nie-osobowych będący osoba? Więc przechodzisz w swoim medytacja, „Czy jestem elementem ziemi? Czy jestem żywiołem wody?” Naprawdę patrzysz na swoje ciało. Czy jesteś twój ciało lub jakakolwiek część twojego ciało? A czy jesteś swoim umysłem? A jeśli twój umysł, jaki umysł? Ponieważ mamy wiele, wiele różnych rodzajów świadomości. „Cóż, może jestem całym zestawem i kabrioletem zmieszanym razem”. Tak więc naprawdę badasz osobę używającą pierwszego wersetu.

Następnie w drugim wersecie mówi, że tak jak osoba nie istnieje z natury, co oznacza, że ​​nie można jej znaleźć jako żadnego z jej indywidualnych składników lub jako zbioru składników, tak jak nie można znaleźć tej osoby w ten sposób, kiedy badasz każdy składnik, nie możesz go również znaleźć. Ponieważ element wody, element ziemi, wszystkie te rzeczy mogą być coraz bardziej podzielone. Naszą świadomość można podzielić na typy umysłu. Możemy też mówić o różnych momentach umysłu. Tak jak nie można znaleźć osoby wśród jej części, tak samo części nie można znaleźć wśród ich części. Śledzisz mnie? Więc w zasadzie to właśnie mówią te dwa wersety.

Jego Świątobliwość komentuje:

Tak jak człowiek nie istnieje z natury, ponieważ jest zależny od zbioru sześciu składników – ziemi (twardych substancji ciało), woda (płyny), ogień (ciepło), wiatr (energia lub ruch), przestrzeń (puste przestrzenie w ciało) i świadomości – tak więc jest tak, że każdy z [innych] składników również nie istnieje z natury, ponieważ z kolei jest ustanowiony w zależności od swoich własnych części.

To tak, jakbyśmy patrzyli na samochód, który sam z siebie nie istnieje, ponieważ nie jest kołem, silnikiem, osią, hamulcami, tłokami, siedzeniami, ani żadną z tych rzeczy. Tak jak samochodu nie można znaleźć w jego częściach, jeśli weźmiesz którąkolwiek z części, której nie możesz znaleźć w jego części, więc nie możesz znaleźć koła w gumie lub feldze, lub w szprychy lub w jakiejkolwiek innej części koła. Dobra? Więc w zasadzie to właśnie on tutaj mówi.

Przykłady są łatwiejsze do zrozumienia niż to, co ilustrują. Budda mówi o tym w 'King of Medytacja Sutra”:

„Tak jak poznałeś fałszywą dyskryminację siebie,
Zastosuj to mentalnie do wszystkich zjawiska.
Wszystkie kategorie zjawiska są całkowicie pozbawione
O ich własnej nieodłącznej egzystencji, jak przestrzeń.
Przez jednego wszyscy są znani.
Przez jednego wszyscy też są widziani.

Więc najpierw poznaj swój własny brak wrodzonej egzystencji, a następnie możesz zobaczyć brak wrodzonej egzystencji zjawiska.

Kiedy dobrze wiesz, jakie ja naprawdę jestem, możesz zrozumieć wszystko, co wewnętrzne i zewnętrzne zjawiska używając tego samego rozumowania. Widząc, jak jeden? zjawiska–siebie–istniejesz, możesz też poznać naturę wszystkich innych zjawiska. Dlatego procedura dla medytacja jest najpierw dążenie do wygenerowania uświadomienia sobie własnego braku wrodzonej egzystencji, a następnie praca nad urzeczywistnieniem tego samego w odniesieniu do innych zjawiska.

Zaczynamy badać siebie, a następnie przechodzimy do badania innych zjawiska.

O tej wrodzonej egzystencji, którą negujemy, Jego Świątobliwość będzie o tym mówił. Tak, właściwie w następnym rozdziale. Ale oznacza to poczucie bycia jakimś bytem, ​​który istnieje w nas i w nas samych, nie polegając na niczym innym. To uczucie: Ja, jestem tutaj.

Czy masz to uczucie? "Jestem tutaj!" I mówią mi, co mam robić, a mi się to nie podoba! Albo mają coś dobrego, czego chcę. Jestem naprawdę szczęśliwy. Ale to poczucie niezależnego ja, które jest w jakiś sposób zmieszane z ciało i umysł, ale nie jest dokładnie żadnym z nich. I mamy to ja przez cały czas, odkąd się urodziliśmy. Po prostu przyjmujemy za pewnik, że ta jaźń istnieje.
Tak jak czujemy, że siedzę tutaj prawdziwy ja, tak samo, że istnieje naprawdę możliwa do znalezienia rzecz, którą jestem ja. Solidny. Tutaj. A to, co zamierzamy zrobić, to zacząć badać: jeśli istnieje ta naprawdę niezależna ja, to powinniśmy być w stanie dokładnie określić, czym ona jest. I powinniśmy być w stanie to znaleźć. I tak zaczynamy poszukiwania, aby dowiedzieć się, kim naprawdę jesteśmy.

Refleksja medytacyjna mówi tutaj:

Rozważać:
Osoba jest w centrum wszystkich kłopotów [Zgadzam się?].
Dlatego najlepiej najpierw popracować nad zrozumieniem swojej prawdziwej natury [Zrób to na sobie. Przestań tak bardzo patrzeć na innych].
Następnie tę realizację można zastosować do umysłu, ciało, dom, samochód, pieniądze i inne zjawiska.

Czcigodny Thubten Chodron

Czcigodny Chodron kładzie nacisk na praktyczne zastosowanie nauk Buddy w naszym codziennym życiu i jest szczególnie uzdolniony w wyjaśnianiu ich w sposób łatwo zrozumiały i praktykowany przez ludzi Zachodu. Jest dobrze znana ze swoich ciepłych, pełnych humoru i klarownych nauk. Została wyświęcona na mniszkę buddyjską w 1977 roku przez Kyabje Ling Rinpocze w Dharamsali w Indiach, aw 1986 otrzymała święcenia bhikszuni (pełne) na Tajwanie. Przeczytaj jej pełną biografię.