Przyjazne dla wydruku, PDF i e-mail

Pierwsza ceremonia kathin w Opactwie Sravasti

Pierwsza ceremonia kathin w Opactwie Sravasti

Dziś jest bardzo pomyślny dzień i chcę podziękować wszystkim za przybycie. To dzień świętowania. A w Azji, zwłaszcza w Tajlandii, stało się to wielkim świętem, podczas którego ludzie ustawiają się wzdłuż dróg, przynosząc szaty i inne rzeczy do ofiarowania sangha. Mój przyjaciel powiedział nawet, że mają słonie w paradzie przybywającej do świątyni. Powiedziałem jej, że zrezygnujemy z nich. Ale może łoś by się przydał. [śmiech]

Połączenia katina, ceremonia, którą dzisiaj przeprowadzamy, ma miejsce po dwóch innych wydarzeniach, więc chcę zacząć od początku, aby wyjaśnić pierwsze wydarzenie, czyli varsa, które są corocznymi rekolekcjami sangha czy. To jest klasztorny rekolekcje i zwykle odbywa się to w Azji latem w porze monsunowej, ponieważ w czasie tzw Budda… Jeśli kiedykolwiek byłeś w Azji podczas monsunu, pada deszcz i powódź, a ryż tak rośnie. Ale sangha, w czasie Buddabyli wędrownymi żebrakami i udawali się do wiosek, aby zbierać jałmużnę. Nie błagali. Żebranie jest wtedy, gdy prosisz ludzi, aby ci coś dali. Jałmużna jest wtedy, gdy tam jesteś, a wtedy ludzie mają wybór i jeśli chcą, to go dokonują oferuje. Żyli więc z jałmużny. Ale w porze deszczowej deptali zboża, deptali owady. Ich szaty zmywała woda. I to był wielki bałagan. Więc świeccy krytykowali i mówili: „Dlaczego mnisi z BuddaJego nauki krążą w takim klimacie, podczas gdy inni mnisi tego nie robią”. I tak Budda zastrzegał wówczas, że mnisi powinni odbywać „rekolekcje deszczowe” przez trzy miesiące monsunu. Tak więc w czasie Budda zwykle ktoś oferowałby miejsce dla sangha lub do osób, które tam szły i pozostawały w tym czasie na miejscu. I nie szli do wsi zbierać jałmużnę. A jeśli tak, wrócą, a nie zostaną na noc. Więc nie prowadzili wędrownego stylu życia, jaki zwykle mieli w tamtym czasie.

Przybywając na Zachód zmieniliśmy to z „deszczowego odwrotu” na „odwrót śniegu”. Robimy to zimą. W tym roku rekolekcje rozpoczęły się w połowie stycznia, a następnie zakończyły się w ubiegły wtorek po pełnych trzech miesiącach. Na końcu varsa odbywa się ceremonia zwana pravarana, czyli zaproszeniem. Dzieje się tak dlatego, że w czasie rekolekcji kładzie się duży nacisk na harmonię i dlatego zazwyczaj w normalnych czasach, jeśli ktoś popełnił błąd w zachowaniu śluby, albo popełnił błąd, czy coś takiego, to było poruszane i dyskutowane, a ludzie przypominali sobie nawzajem i wytykali sobie występki. Ale podczas varsa, aby podkreślić harmonię, nie zrobili tego.

Historia varsa— jak do tego doszło — jest dość interesujące. Niektórzy mnisi poszli zobaczyć Budda po varsa skończyło się i Budda powiedział: „Jak to możliwe, że żyliście razem tak harmonijnie?” A oni powiedzieli: „Cóż, nie rozmawialiśmy ze sobą”. Ten, kto pierwszy wracał z jałmużny, nakrywał do stołu, jadł swoje jedzenie, resztę zostawiał dla reszty. Przychodził drugi i robił to samo. Jeśli potrzebował więcej jedzenia, jadł to, co było. Ostatnia osoba przychodziła i jadła, zabierała to, co jeszcze zostało, a jeśli jeszcze coś zostało, rozdawała to innym ludziom, a potem sprzątała jadalnię. A gdyby musiały prosić kogoś o pomoc w napełnianiu dzbanów wodą czy coś w tym stylu, nie mówiłyby, ale poruszałyby się. I tak wyjaśnili Budda, tak sobie żyliśmy razem tak spokojnie. i Budda powiedział: „Głupi ludzie. Wielokrotnie was uczyłem, że powinniście razem omawiać Dharmę. Powinniście się uczyć i pomagać sobie nawzajem w nauce”. Nie tylko milczeć jak głupie owieczki. Był dość stanowczy. Powiedział: „Musicie razem studiować i dyskutować”.

A potem historia przeskakuje do innej sceny, w której nigdy nie widziałem związku między nimi. Ale może ktoś będzie. Była tam grupa sześciu niegrzecznych mnichów i to oni byli odpowiedzialni za większość naszych zasady. Było też sześć niegrzecznych zakonnic, ale wygląda na to, że niegrzeczni mnisi zrobili więcej. Mnisi właśnie dostali zasady od niegrzecznych mnichów. Zakonnice, musieliśmy je zdobyć zasady od niegrzecznych mnichów i niegrzecznych mniszek.

Och, myślę, że może link jest w tej historii Budda powiedział, że powinniśmy rozmawiać ze sobą o Dharmie i napominać się nawzajem. Więc oni (niegrzeczni mnisi) zaczęli wytykać błędy cnotliwym bhikkszu i bhikkszuni, co jest bardzo wyraźnie sprzeczne z przykazanie. Jeśli komuś stawiasz fałszywe zarzuty, tylko z powodu braku informacji lub z powodu złych intencji, byłeś wściekły na tę osobę, zrobiła coś, co ci się nie podobało… Zarzucali winy mnichom, którzy mieli czyste postępowanie . Więc wtedy Budda powiedział: „Cóż, nie możesz tak po prostu zrobić. Zanim wytkniesz innym błędy, musisz poprosić ich o pozwolenie. Więc cnotliwi mnisi poszli do tych sześciu niegrzecznych mnichów i powiedzieli: „Czy możemy wskazać ci twoje wady”. I powiedzieli, że tak, ale po tym, jak zrobili to cnotliwi, niegrzeczni naprawdę się wściekli i zaczęli krytykować. Więc wtedy Budda powiedział: „Dobrze, podczas varsa nie będziesz dyskutował o tych rzeczach, na końcu varsa oczyszczasz wszystko, a następnie wszystko, co pozostało, czym zajmujesz się podczas ceremonii pravarana.

Pravarana oznacza zaproszenie. Podczas ceremonii wszyscy zapraszają resztę sangha, a zwłaszcza jeden cnotliwy członek sangha, proszę o wskazanie wszelkich pozostałych błędów lub przewinień, które mam. I tak zapraszamy. więc Budda powiedział w tym momencie, że nie ma potrzeby prosić ludzi o pozwolenie na wytykanie im błędów, ponieważ sama pravarana, każda osoba ich zaprasza. Jest to więc równoznaczne z wyrażeniem zgody.

Zrobiliśmy tę ceremonię we wtorek i zakończyliśmy ją, więc tak wyglądała ceremonia zakończenia varsa. I nikt nikomu nie wytykał błędów, bo każdy z nas wcześniej przyznał się do winy. Więc to było dobre. A potem, ponieważ sangha tworzy tak wiele cnót, odprawiając rekolekcje i zapraszając na zakończenie rekolekcji, wtedy następuje coś w rodzaju celebracji, która ma miejsce później.

Historia tego jest taka, że ​​w czasach Budda mnichom bardzo trudno było znaleźć materiał na wykonanie szat. Wydaje mi się, że tkaniny nie były zbyt rozpowszechnione w tamtych czasach Buddaczas. Musieli więc zabrać skrawki materiału, które znaleźli przy drodze, albo całuny z trupów na cmentarzu, albo jakieś drobne kawałki, które znaleźli. Następnie zszyli to razem we wzór. Dlatego nasze szlafroki składają się z różnych części. Na końcu varsa i pravarana, grupa mnichów chciała zobaczyć Budda i w tym czasie wciąż padało, więc zanim dotarli na miejsce Budda było, ich szaty były w nieładzie. Poza tym tak trudno było zdobyć ubranie, że ich szaty na początek nie były zbyt dobre. A potem byli przemoczeni i naprawdę w rozsypce, zanim dotarli do Budda.

I tak Budda, jako sposób uczczenia faktu, że mnisi dokonali tzw varsa— rekolekcje i zaproszenie — potem powiedział, w ciągu następnego miesiąca — od końca varsa jeszcze przez miesiąc — możesz trzymać katina ceremonia.

Więc, a katina to rama, której używali do rozciągania materiału lub cięcia materiału, kiedy robili szaty, ale nazwa katina zaczęło oznaczać nie tylko dzień i to, co świętujemy, ale także szatę lub szatę ofiarowaną sangha. A także przywileje, które sangha otrzymuje potem, bo jako sposób uczczenia swojej cnoty otrzymują wtedy pięć przywilejów na następne cztery miesiące. Więc o to dzisiaj chodzi. To jest oferuje szaty. Nazywa się to „szatą zasługi”, ponieważ jest ofiarowywane sangha, która po odbyciu rekolekcji i zaproszeniu jest przepełniona zasługą. Oferty które są wykonane na katina dnia są szczególnie silne i szczególnie naprawdę wspaniałe, wiesz, ponieważ sangha naprawdę pracował nad ich umysłami, więc obiekt, którym jesteś oferuje jest jakby na ścieżce, zmierzającej w kierunku przebudzenia. To tworzy niesamowitą ilość cnót w tym czasie. Jedną z głównych rzeczy, które ludzie przynoszą, jest sukno do zrobienia szat, albo wcześniej robią szatę, a następnie ofiarowują szatę zasługi jednemu z sangha członków, którzy mają najbardziej zniszczone szaty lub do jednego ze starszych. Tak więc prawie wszyscy (w opactwie), z wyjątkiem jednej osoby, ich szaty są całkiem w porządku, ponieważ nie byli wyświęcani przez dziesięciolecia. więc sangha wybiera kogoś na odbiorcę szaty w imieniu sangha. A potem przez następne cztery miesiące zaczynają się pewne przywileje.

Dlatego dzisiaj poprosiliśmy Tracy, aby była przedstawicielem wszystkich świeckich, ponieważ jest wielu ludzi daleko i szeroko, którzy mieszkają w pobliżu, mieszkają na arenie międzynarodowej lub w kraju, którzy nie mogą być tutaj dzisiaj z jakiegokolwiek powodu. I tak występuje jako reprezentantka wszystkich zwolenników oferuje szata zasługi dla sangha.

I Tracy, poprosiliśmy cię o to, ponieważ byłeś tu od samego początku Opactwa. Kiedy przyjechała jedna zakonnica i dwa koty, wprowadzając się, wtedy byłeś tutaj i kuchnia była pełna. I miałeś przyrzeczenie, że nigdy nie pozwolisz sangha głodować i w rezultacie wszyscy jesteśmy bardzo dobrze odżywieni. Oczywiście jest wiele osób, które Cię wspierają i pomagają w tym. Działasz jako przedstawiciel wszystkich tych ludzi.

Czcigodny Thubten Chodron

Czcigodny Chodron kładzie nacisk na praktyczne zastosowanie nauk Buddy w naszym codziennym życiu i jest szczególnie uzdolniony w wyjaśnianiu ich w sposób łatwo zrozumiały i praktykowany przez ludzi Zachodu. Jest dobrze znana ze swoich ciepłych, pełnych humoru i klarownych nauk. Została wyświęcona na mniszkę buddyjską w 1977 roku przez Kyabje Ling Rinpocze w Dharamsali w Indiach, aw 1986 otrzymała święcenia bhikszuni (pełne) na Tajwanie. Przeczytaj jej pełną biografię.