Przyjazne dla wydruku, PDF i e-mail

Przyjmując schronienie od serca

Część serii nauk wygłoszonych podczas Zimowych Rekolekcji od grudnia 2011 do marca 2012 o godz Opactwo Sravasti.

  • Ponowne połączenie ze schronieniem
  • Poświęcenie czasu na generowanie motywacji
  • Trzy powody, aby idź po schronienie

Wadżrasattwa 08: Przyjmując schronienie z serca (pobieranie)

Zostałem zaproszony do rozmowy przyjmując schronienie i generowanie intencji altruistycznych. Pomyślałem, że najpierw opowiem o swoim doświadczeniu podczas robienia Wadżrasattwa rekolekcje w 2003 roku (dawno temu). To było w klasztorze Kopan [w Nepalu]. Nie było opactwa Sravasti. Cóż, w czyimś umyśle istniało opactwo Sravasti, ale to fizyczne miejsce jeszcze nie istniało.

Pojechałem do Kopan i było to niesamowite przeżycie. Na początku odosobnienia powiedziano nam, żebyśmy myśleli o waszym odosobnieniu jak o ziarnku ryżu. Pomyślałam: „To bardzo poetyckie, ale planuję te rekolekcje od półtora roku i to jest naprawdę ważne: 111,111 XNUMX! [mantra recytacje] Ziarnko ryżu? Pewnie!" Ale zrobiłem matematykę. Widzisz, naprawdę zaplanowałam całe swoje życie wokół tego odosobnienia i nie rozumieli, że mam taką liczbę malas, które musiałem robić dziennie. Ich analogia z ziarnami ryżu dotyczyła odosobnienia: zaczynać się łagodnie iz gracją; a następnie nabiera rozpędu. Ale myślałem: „Nie, przepraszam, nie rozumiesz. Muszę to zrobić, bo mam oczyszczenie do zrobienia! Są te wielkie rzeczy, które muszę zdjąć z talerza!”

W każdym razie jestem pewien, że nie masz tego doświadczenia – ale to naprawdę napędzało mój silnik. I tak przeszedłem przez wszystkie rzeczy, przez które musieliśmy przejść w sadhanie. Oczywiście Lama Zopa Rinpocze zaprojektował odosobnienie, więc oprócz sadhany robiliśmy inne rzeczy. Tam było Lama kotlet puja. Nie pamiętam tego wszystkiego. Były tylko stosy rzeczy. Przeleciałbym przez to, aby dotrzeć do celu, w którym robię mantra. Muszę być całkiem szybki. W rzeczywistości byłem naprawdę szybki. Miałem to drewniane zły i ciągle się martwiłem, że może się zapalić. Tak się nie stało.

Powodem, dla którego o tym wspominam, jest to, że przelatywałem przez wszystko wcześniej, w tym przyjmując schronienie i generowanie intencji altruistycznych. Jasne, mówiłem słowa. Są to słowa, które wypowiadamy przynajmniej pięć razy dziennie na rekolekcjach. Ale istnieje ogromne niebezpieczeństwo w tych, którzy po prostu stają się znikni – przelatując przez nich i nie ma w ogóle połączenia z sercem. Myślę, że w dni, w których możemy się ustatkować, zdajemy sobie z tego sprawę, wiecie co? Rozpęd nabierze tempa, nabierzesz potrzebnej prędkości, zakończysz odwrót i prawdopodobnie zrobisz więcej mantra niż myślałeś, że mógłbyś zrobić.

Nie w tym rzecz.

I mówiąc mantra naprawdę szybko? Nigdy nie czytałem w żadnym tekście, w którym jest jakiś bohater do powiedzenia mantra z prędkością błyskawicy. Nie słyszymy o takich buddach, którzy potrafią bardzo szybko mówić. Wszystko to przyszło mi do głowy mniej więcej w ostatnim tygodniu moich rekolekcji.

Porady dotyczące serca

Jedną z rzeczy, na które natknąłem się w jednej z sadhan, których teraz używam, jest – powiedzmy, że jeśli jest dzień, w którym znów toczy się na pamięć, nie czujesz się z nią związany przyjmując schronienie, spróbuj zacząć od tych słów. Zamiast mówić „Ja schronić się Trzy klejnoty” i tak dalej – zwykły. Powiedz: „Z serca idę do Trzy klejnoty o schronienie”. Kiedy to przeczytałem, trochę mnie to zatrzymało. Tak więc „Z mojego serca, ja idź po schronienie".

Następnie, jak przypomina nam Czcigodny Chodron, cały powód tej części praktyki polega na tym, że ustalamy naszą motywację. To jest naprawdę krytyczne. To ustali, jak będzie wyglądała reszta naszej sesji. To ułoży resztę naszego dnia. Uporządkuje resztę naszego życia, ponieważ będziemy nadal odmawiać tę modlitwę schronienia. Naprawdę możemy tam poświęcić czas. Kiedy już zrozumiemy, że (cokolwiek innego) nie jest tak ważne, możemy po prostu cieszyć się tym i pielęgnować.

Gesze Tegczok ma również świetne rady dotyczące tej części tej praktyki. On mówi:

Głębokość naszego schronienia odpowiada sile naszej motywacji do szukania go.

Mówi też, że są trzy powody, dla których powinniśmy: idź po schronienie. Pierwszym powodem jest strach. Myślę, że każdy z nas w pokoju próbował tego. Dlatego tu jesteśmy. Chodzi mi o to, że moglibyśmy być teraz gdziekolwiek indziej na świecie. Moglibyśmy być na statku wycieczkowym na Karaibach. My nie jesteśmy. Jesteśmy tutaj, w opactwie, robimy rekolekcje. Boimy się cyklicznej egzystencji.

Przynajmniej, jeśli cykliczna egzystencja cię nie przeraża, spójrz na starzenie się. Idź odwiedzić dom starców. Odwiedź kogoś z chorobą Alzheimera lub demencją. Idź zobaczyć, jacy są ludzie w ich ósmej lub dziewiątej dekadzie. To mnie przeraża. Niektórzy ludzie są na tyle szczęśliwi, że mają nienaruszone umysły, a niektórzy nie. To nie jest szalony, histeryczny strach. To strach mądrości. Że tam właśnie zmierzamy, to ciało nie wytrzyma, to się skończy.

Drugim powodem szukania schronienia jest wiara. Mówi o trzech rodzajach wiary. Pierwszy z nich nazywa się świadomą wiarą. Przez świadomą wiarę mówi, że tylko myśląc o Potrójny klejnot a myślenie o ich cechach powinno uszczęśliwiać nasz umysł. Drugi rodzaj wiary nazywa wiarą z przekonaniem. Dlatego pokój jest teraz wypełniony. Próbowaliśmy nauk, wiemy z ich części, które możemy zrozumieć, to naprawdę działa. Możemy zmienić nasz umysł. Trzecim powodem szukania schronienia jest pragnienie wiary. Mówi, że jest to rodzaj wiary, którą mamy, gdy chcemy dążyć do cech Trzy klejnoty.

Następnym razem opowiem o generowaniu intencji altruistycznych. Na razie chcę wrócić do pierwszego punktu. Jeśli wydaje się suche, jeśli wydaje się zgniłe, pamiętaj „Z mojego serca, ja idź po schronienie do Trzy klejnoty".

Czcigodny Thubten Samten

Czcigodny Samten spotkał Czcigodnego Chodron w 1996 roku, kiedy przyszły Czcigodny Chonyi objął przyszłego Czcigodnego. Samten na wykład Dharmy w Fundacji Przyjaźni Dharmy. Rozmowa o życzliwości innych i sposobie jej prezentacji jest głęboko wyryta w jej pamięci. Four Cloud Mountain wycofuje się z Ven. Chodron, osiem miesięcy studiowania Dharmy w Indiach i Nepalu, jeden miesiąc pełnienia służby w opactwie Sravasti i dwumiesięczne odosobnienie w opactwie Sravasti w 2008 roku, podsyciły ogień do wyświęcania. Miało to miejsce 26 sierpnia 2010 (zobacz zdjęcia). Po tym nastąpiły pełne święcenia na Tajwanie w marcu 2012 r. (zobacz zdjęcia), stając się szóstym bhikszuni opactwa Śrawasti. Zaraz po ukończeniu studiów licencjackich, Ven. Samten przeniósł się do Edmonton, aby szkolić się na cielesnego mima. Pięć lat później powrót na uniwersytet w celu uzyskania tytułu Bachelor of Education otworzył drzwi do nauczania w zarządzie Edmonton Public School jako nauczyciel muzyki. Jednocześnie Czcigodny. Samten został członkiem-założycielem i wykonawcą Kita No Taiko, pierwszej japońskiej grupy perkusyjnej Alberty. Czcigodny Samten odpowiada za podziękowanie darczyńcom, którzy składają ofiary online; pomoc Czcigodnemu Tarpa w rozwijaniu i ułatwianiu kursów edukacyjnych SAFE online; pomoc w projekcie trzebieży lasu; tropienie knapsa; utrzymywanie bazy danych Abbey i odpowiadanie na pytania e-mailowe; i fotografowanie niesamowitych chwil, które nieustannie dzieją się w opactwie.

Więcej na ten temat