Przyjazne dla wydruku, PDF i e-mail

Dzielenie się pozytywną energią

By M.

Magiczna kropla z mężczyzną na środku nieba wyciągającym ręce.
Po prostu daj tej osobie trochę współczucia i zrozumienia. (Zdjęcie zrobione przez Hartwig HKD)

M. odsiaduje wyrok kilkudziesięciu lat za podpalenie. Jego sprawa była szeroko nagłośniona i wywołała wiele wrogości opinii publicznej. Przed uwięzieniem buddysta, kontynuował tam swoją praktykę.

Pewnego dnia w budce pojawił się nowy, wyraźnie zdenerwowany strażnik. Był też nowy w naszej jednostce. Poprosiłem go o przepustkę do biblioteki prawniczej. Wziął moje imię, zauważył, kim jestem i wystawił negatywny komentarz (to jest niewłaściwe zachowanie personelu). Kiedy wracałem po dokumenty, zawołał mnie z powrotem, abym odebrał przepustkę, stwierdzając, że jest zbyt blisko „ruchu”, czyli czasu, w którym cała populacja się przemieszcza. (Przepustki można uzyskać tylko po ruchu.)

Następnie stwierdził, że myślał, że gram z nim w grę. Nie wiedziałem, co miał na myśli, ale powiedziałem mu, że nie gram z nim w grę i że przestrzegam zasad. Powiedziałem to w niegroźny sposób, w rzeczywistości było to trochę przepraszające. Odpowiedział: „Nie przestrzegałeś zasad, żeby się tu dostać, więc dlaczego miałbyś przestrzegać zasad teraz?” (więcej wykroczeń personelu)

W każdym razie podziękowałem mu, poczekałem, aż ruch się zamknie, a potem otrzymałem przepustkę z uśmiechem na twarzy i „Dziękuję, proszę pana”. Kiedy jakieś dwie godziny później wróciłem z biblioteki prawniczej, uśmiechnął się i przeprosił. Powiedział, że miał zły dzień i nie powinien wyładowywać się na mnie. Powiedziałem mu, że nie ma nic złego w złym humorze; to po prostu zależy od tego, co robisz z energią. Podziękował mi i poszliśmy w swoje strony.

Inne osoby w więzieniu miałyby:

  1. poszedł do SGT i złożył skargę
  2. złożył na niego skargę dotyczącą niewłaściwego postępowania personelu
  3. odezwał się do strażnika
  4. wszystkie powyższe

Inni byli w pobliżu, kiedy to się stało i byli zaskoczeni, że poradziłem sobie z tym w taki sposób. Potem zapytali, dlaczego nie poszedłem do SGT i nie złożyłem skargi. Moja odpowiedź była taka, że ​​to wszystko nie było konieczne. Po prostu daj tej osobie trochę współczucia i zrozumienia. Każdy ma zły dzień. Kilku zgodziło się; większość nie.

Osób uwięzionych

Wiele więźniów z całych Stanów Zjednoczonych koresponduje z Czcigodnym Thubtenem Chodronem i mnichami z opactwa Sravasti. Oferują wspaniały wgląd w to, jak stosują Dharmę i starają się przynieść korzyść sobie i innym, nawet w najtrudniejszych sytuacjach.

Więcej na ten temat