Przyjazne dla wydruku, PDF i e-mail

Odwaga, by być szczęśliwym

Ozdoba korony dla mądrych, hymn do Tary, skomponowany przez Pierwszego Dalajlamę, prosi o ochronę przed ośmioma niebezpieczeństwami. Rozmowy te zostały wygłoszone po Zimowym Rekolekcji Białej Tary w Opactwo Sravasti w 2011 roku.

  • Skąpstwo opiera się na strachu: jeśli dam, to stanie się coś złego
  • Rzeczy, o które możemy być skąpi
  • Relaksowanie umysłu i dawanie przynosi nam spokój

Osiem niebezpieczeństw 14: Łańcuch skąpstwa, część 3 (pobieranie)

Ok, więc nadal jesteśmy w skąpstwie.

Wiązanie wcielonych istot w nieznośnym więzieniu
Cyklicznej egzystencji bez wolności,
To je zamyka pragnienieciasny uścisk:
Łańcuch skąpstwa — proszę, chroń nas przed tym niebezpieczeństwem!

Skąpstwo to umysł, który nie chce się dzielić, który nie chce dawać, umysł, który mówi: „Chcę, mam, potrzebuję, nie możesz mieć”. I często jest to bardzo oparte na strachu, ponieważ jeśli dajemy, to potem pojawia się poczucie ubóstwa. Dlatego w mandali oferuje mówi: „Daję bez poczucia straty”. Aby stworzyć umysł, który może dawać bez poczucia ubóstwa później. Ale skąpstwo nie może tego zrobić, trzyma się i czuje: „Jeśli dam, nie będę miał”. A potem: „Jeśli tego nie zrobię, stanie mi się coś złego”. Więc trzymamy się rzeczy, ściskamy, ściskamy, wiesz?

Możemy więc skąpić się w sprawach materialnych. To jest to, o czym zwykle myślimy. Ale możemy też skąpić czas. Wiesz, że? I to jest jak: „To jest MÓJ czas. Nie zrobię tego dla ciebie. Nie proś mnie o zrobienie czegokolwiek dla ciebie. Zrobiłem wystarczająco dużo. To mój czas. *Muszę odpocząć." Znasz ten umysł? Albo może to być MOJA przestrzeń. Wiesz, że? „Potrzebuję MOJEJ przestrzeni”.

To bardzo interesująca koncepcja do zbadania. Co tak naprawdę mamy na myśli, kiedy mówimy: „Potrzebuję mojej przestrzeni”. Czy to przestrzeń zewnętrzna? Czy jest w kosmosie? Jakiej przestrzeni potrzebujemy? Ale wiecie, to jest jak: „Nie zamierzam rezygnować z mojej przestrzeni. Potrzebuję MOJEJ przestrzeni.”

I robimy to oczywiście z rzeczami fizycznymi: „To jest MOJA książka, nie możesz jej mieć”. TAk?

I tak, z czasem, nasza przestrzeń, nasze materialne rzeczy… Więc bardzo interesujące jest patrzeć na ten umysł skąpstwa, ponieważ jest on bardzo oparty na strachu. Wiesz, że? „Jeśli nie będę się tego trzymać, stanie mi się coś złego”. TAk? A to niezbyt przyjemne uczucie. Więc trzymamy się, ale trzymanie tak naprawdę nie usuwa strachu. Ponieważ strach zawsze czai się z tyłu. „Ktoś mógłby mi to odebrać. Co wtedy? Dobra?

Więc używamy skąpstwa jako ochrony, ale jak dobrze to naprawdę działa? W przeciwieństwie do tego, jaki mamy stan umysłu, kiedy po prostu porzucamy skąpstwo – i naprawdę je porzucamy, nie udajemy, że je porzucamy, ale wciąż trzymamy się tego, ale naprawdę porzucamy – i potrafimy dawać tylko dlatego, że lubimy dawać. Ponieważ kiedy nie jesteśmy zaborczy w ten sposób, w naszym umyśle może być prawdziwy spokój i radość. Wiesz, że? Ktoś czegoś potrzebuje, daję. I to jest dobre. A potem cała sprawa się skończyła. Podczas gdy ze skąpstwem proszą o to i: „Nie, nie chcę dawać. Nie możesz mieć mojego czasu. Nie możesz mieć mojej energii. Nie możesz mieć moich rzeczy. Zatrzymuję go, ponieważ tego potrzebuję i jestem ważny, a wszyscy zawsze mnie wykorzystują i nadszedł czas, abym stanął w obronie siebie i powiedział, czego chcę”. A my ściskamy i przywieramy. A więc mówimy nie. Ale czy potem czujemy się spokojni? Nie. Czujemy się nieszczęśliwi.

Pamiętam to bardzo wyraźnie, kiedy mieszkałem w Dharamsali i byłem bardzo biedny, kiedy mieszkałem w Dharamsali. Naprawdę, naprawdę biedny. Ale żebracy byli biedniejsi niż ja. A kiedy szedłem do miasta kupić warzywa, mijałem tych pewnych żebraków, którzy mieszkali we wspólnocie i tak trudno było mi zaoferować 25 zapłacić— co w tamtym czasie kosztowało ich około czterech centów — żeby mogli dostać filiżankę herbaty. Oddanie czterech centów było jak okropne. Wiesz, że? Więc spróbowałbym wymyślić wszystkie te powody, dlaczego nie powinienem tego zrobić i nie mogę tego zrobić i bla bla bla, żebym mógł przejść obok nich. Ale zatrzymałbym swoje cztery centy i nie czułem się zbyt szczęśliwy. Chociaż skąpstwo miało mnie uszczęśliwić.

Widzisz więc tutaj tak wyraźnie, jak te dolegliwości powodują ból. Natomiast, jeśli odprężamy się i po prostu decydujemy się dawać… To nie znaczy, że musimy dawać wszystko, cofać się i, wiesz, być męczennikiem. Ale po prostu rozluźnij umysł i dziel się. Potem jest spokój w umyśle, radość w sercu i nic nie boli.

Myślę więc, że Tara chroni nas przed niebezpieczeństwem skąpstwa, pomagając nam nauczyć się mieć odwagę, by być szczęśliwymi.

Czcigodny Thubten Chodron

Czcigodny Chodron kładzie nacisk na praktyczne zastosowanie nauk Buddy w naszym codziennym życiu i jest szczególnie uzdolniony w wyjaśnianiu ich w sposób łatwo zrozumiały i praktykowany przez ludzi Zachodu. Jest dobrze znana ze swoich ciepłych, pełnych humoru i klarownych nauk. Została wyświęcona na mniszkę buddyjską w 1977 roku przez Kyabje Ling Rinpocze w Dharamsali w Indiach, aw 1986 otrzymała święcenia bhikszuni (pełne) na Tajwanie. Przeczytaj jej pełną biografię.