Przyjazne dla wydruku, PDF i e-mail

Praca ze złym umysłem

Ozdoba korony dla mądrych, hymn do Tary, skomponowany przez Pierwszego Dalajlamę, prosi o ochronę przed ośmioma niebezpieczeństwami. Rozmowy te zostały wygłoszone po Zimowym Rekolekcji Białej Tary w Opactwo Sravasti w 2011 roku.

  • Jak odnoszą się cztery zniekształcenia? złość
  • Historie, które wymyślamy dzięki niewłaściwa uwaga
  • Nieotrzymanie tego, czego chcemy, jest przyczyną złość
  • Wartość życia we wspólnocie

Osiem niebezpieczeństw 04: Pożar złość nieprzerwany (pobieranie)

Nadal jesteśmy w ogniu złość.

Napędzany wiatrem niewłaściwa uwaga,
Kłębiąc się wirującymi kłębami dymu niewłaściwego postępowania,
Ma moc spalić wielkie lasy dobroci:
Ogień gniewu – proszę, chroń nas przed tym niebezpieczeństwem!

Jak powiedziałem ostatnim razem, z niewłaściwa uwaga patrzymy na nietrwałe rzeczy jako trwałe, rzeczy, które są dukkha (cierpiące) w naturze jako błogie, rzeczy, które są plugawe jako czyste, rzeczy, które nie mają jaźni, jako mające jaźń. Także z niewłaściwa uwaga wymyślamy wiele historii, które nie są prawdziwe – co do których jesteśmy całkowicie pewni, że rzeczywiście są prawdziwe. Więc nasz umysł jest czasami dość złudzony. A rezultatem tego jest – zwłaszcza gdy rzutujemy negatywne cechy na kogoś lub coś – wtedy stajemy się zirytowani, zirytowani, źli, nienawistni, złośliwi, mściwi, zbuntowani, oburzeni, wściekli, wściekli, okrutni…. Mamy wiele słów w języku angielskim, prawda, na tego rodzaju stan psychiczny.

A potem ten stan psychiczny prowadzi do „wybuchania wirujących kłębów dymu niewłaściwego postępowania”. Ponieważ, zmotywowani przez złość następnie – w odniesieniu do dziesięciu negatywnych działań – robimy wiele z nich. A potem utknęliśmy z karmicznymi odciskami działań, które zrobiliśmy i które trwają z nami w naszych przyszłych życiach i zaciemniają również nasze umysły.

Jedną z największych rzeczy, która nas denerwuje, jest nieotrzymywanie tego, czego chcemy. TAk? I myślę, że jest to część wartości życia w społeczności, ponieważ kiedy żyjesz w społeczności, nie dostaniesz tego, czego chcesz. Ponieważ żyjemy razem ze wszystkimi i dlatego musimy iść na kompromis, musimy koordynować. I dlatego nie możemy dostać wszystkiego, czego chcemy. A potem mamy tendencję do denerwowania się, wpadania w złość, denerwowania się, obwiniania innych ludzi i tak dalej, co robiliśmy, kiedy nie żyliśmy w społeczności, co zresztą wszyscy robią. [śmiech]

Ale potem złościć się na innych ludzi, kiedy nie możemy dostać tego, czego chcemy – jaki to ma sens? Nasz umysł mówi: „Cóż, jeśli wystarczająco się zdenerwuję, będą się bardzo źle czuć, że mnie zranili i zmienią zdanie”. Ale oni nie. Albo: „Gdybym mógł sprawić, by poczuli się wystarczająco winni, zrobią coś, co mnie zadowoli”. Ale oni też tego nie robią. Albo zrzucimy na nich bombę, albo ich pobijemy, a wtedy zrobią, co chcemy.

Używamy wszystkich tych technik, aby spróbować zmienić sytuację tak, aby druga osoba robiła to, czego chcemy, lub dawała nam to, czego chcemy, i możemy to w końcu osiągnąć, ale razem z tym otrzymujemy mnóstwo negatywnych karmy ponieważ denerwowaliśmy się z tego powodu. Więc naprawdę nie warto.

A potem, co mówią? Wyrażenie: „Wygrywasz bitwę, ale przegrywasz wojnę”. Więc dostajesz to, czego chcesz — ludzie zgadzają się z tobą — ale potem cię nie lubią, żywią do ciebie urazę, nie chcą z tobą pracować…. Więc przegraliśmy wojnę, prawda? Bo kto chce żyć w środowisku, w którym nie dogadujemy się z innymi ludźmi, z powodu naszego własnego zachowania. Więc złość jest naprawdę czymś, na co należy zwrócić uwagę, spróbować złapać i ujarzmić.

I nie mówię, że jesteśmy źli, bo się denerwujemy. Więc nie wściekaj się na siebie za to, że się wściekasz, albo osądzaj siebie, bo jesteś zły… To nie jest problem. Problemem jest złość przychodzi, ponieważ jesteśmy istotami samsarycznymi, ale czy chcemy, aby to nadal nadchodziło? Czy chcemy go nakarmić i nakarmić? Czy służy naszym celom duchowym? Czy to przynosi nam korzyści? Czy przynosi to korzyści innym? Dobra? Aby naprawdę sprawdzić te punkty, wracamy do rzeczy: to nie przynosi korzyści, więc naprawdę muszę zrobić, co w mojej mocy, aby to ujarzmić. A ja ją ujarzmiam, bo zależy mi na sobie i na innych. Nie dlatego, że czuję się winny, nie dlatego, że nienawidzę siebie, nie dlatego, że „nie powinienem”. Ale ponieważ naprawdę dbam o siebie i nie chcę doświadczać złych rezultatów mojego złośćlub dla kogokolwiek innego.

Następnie, jeśli chodzi o rzeczywiste techniki przezwyciężenia złość, przeczytaj książkę Jego Świątobliwości Uzdrawiający gniew. Albo moja książka, Praca z gniewem. Myślę, że Thich Nhat Hanh ma książkę o tym złość [Gniew: mądrość schładzania płomieni]. Więc naprawdę przeczytaj te książki i ćwicz techniki w swoim medytacja czas, zanim staniesz przed kimś, kto powie coś, co ci się nie podoba. Wyjmij więc sytuacje z przeszłości, których tak naprawdę nie rozwiązałeś i przećwicz te różne techniki, aby zmienić sytuację i spojrzeć na nią w inny sposób. Dobra?

Jeśli połączymy to z komunikacją bez przemocy. Sposób NVC polega na przeformułowaniu go w kategoriach: „Jakie są moje potrzeby?” A następnie, aby zobaczyć, jak możemy zaspokoić te potrzeby bez określenia „musi zostać zaspokojony dokładnie w ten sposób przez tę osobę w tej sytuacji”. Dobra?

Tak więc, dużo tu ćwiczyć.

Czcigodny Thubten Chodron

Czcigodny Chodron kładzie nacisk na praktyczne zastosowanie nauk Buddy w naszym codziennym życiu i jest szczególnie uzdolniony w wyjaśnianiu ich w sposób łatwo zrozumiały i praktykowany przez ludzi Zachodu. Jest dobrze znana ze swoich ciepłych, pełnych humoru i klarownych nauk. Została wyświęcona na mniszkę buddyjską w 1977 roku przez Kyabje Ling Rinpocze w Dharamsali w Indiach, aw 1986 otrzymała święcenia bhikszuni (pełne) na Tajwanie. Przeczytaj jej pełną biografię.