Trzy cechy

  • Sposoby patrzenia na ogólne niezadowolenie naszego życia
  • Jak myśleć o tych rzeczach w realistyczny sposób

Czcigodny Jigme i ja dzieliliśmy się Dharmą z ludźmi ze Spokane w stanie Waszyngton w poniedziałkowe wieczory w kościele unitariańskich uniwersalistów i przerabialiśmy niektóre z podstawowych lamrim medytacje na temat natury umysłu i tego, jak umysł jest źródłem szczęścia i bólu. Omówiliśmy te dwa w zeszłym tygodniu. Potem pomyśleliśmy, cóż możemy się podzielić, co przyniesie ludziom więcej jasności, gdzie wpadamy w kłopoty; dlaczego myślimy, że coś poza naszym umysłem jest źródłem szczęścia i bólu. Więc w miniony poniedziałek podzieliłem się tym, co nazywamy trzy cechy cyklicznej egzystencji. Te trzy rodzaje opisują naszą obecną sytuację w samsarze i sposób, w jaki wpadamy w kłopoty. A także, jak patrząc na naszą sytuację trochę bardziej realistycznie, możemy zobaczyć nasz potencjał rozwoju umysłu, który zaczynamy rozumieć, jest rzeczywiście źródłem szczęścia i bólu.

Nietrwałość

Pierwszy trzy cechy czy to wszystko? zjawiska w naszym świecie tutaj jest przemijające, zmienia się z chwili na chwilę, nietrwałe; powstaje z przyczyn i Warunki, trwa z przyczyn i Warunki, a kiedy przyczyny i Warunki za to zjawiskaCokolwiek to jest, ustaje, podobnie jak przedmiot lub doświadczenie.

Myślę, że jeśli wszyscy lub ktokolwiek, tak jak ja, odbieram to jako coś w rodzaju, cóż, oczywiście. Rzeczy są nietrwałe, rozumiem to. Wyglądam na zewnątrz i liście się zmieniają, zmieniają się pory roku, jedzenie na moim talerzu szybko znika, rozumiem nietrwałość, nie problem.

Ale potem zameldowaliśmy się i powiedzieliśmy, co się dzieje, gdy coś się zepsuje? Czy związek się kończy? Albo stracisz pracę? Albo ktoś umrze? Nieuchronnie jesteśmy bardzo zaskoczeni, bo kryje się za tym wiele emocji. Więc chociaż intelektualnie mówimy, że otrzymujemy nietrwałość, na poziomie serca, przynajmniej dla mnie, nie dostrzegam nietrwałości i to jest główną przyczyną mojego bólu i niezadowolenia. To jedna z pierwszych cech cyklicznej egzystencji.

Niezadowalająca

Drugi to niezadowalający. Dzieli się to na trzy różne rodzaje. Dukkha to określenie w języku palijskim, co oznacza niezadowalający Warunki. Dzieli się to na niezadowalające odczuwanie bólu, niezadowalające zmiany i tak zwane niezadowolenie złożone. Albo możemy umieścić tam dukkha tylko po to, by wypowiedzieć łatwiejsze słowo niż niezadowolenie.

Dukkha bólu

Pierwszą z nich jest dukkha bólu, czyli rodzaj cierpienia „auć”. I to jest rzeczywistość samsary. Przychodzi albo w postaci rzeczy fizycznych, takich jak złamane kości, przeziębienia i choroby, albo w postaci bólu psychicznego, takiego jak depresja lub lęk, strach, złośći dużo niepokojących emocji.

Dukkha zmian

Drugim jest dukkha zmiany, która, jak sądzę, jest znacznie subtelniejsza niż cierpienie typu „auć”. Każda czująca istota na świecie prawdopodobnie zdaje sobie sprawę, że istnieje rodzaj cierpienia „ała”. Drugim, subtelniejszym niż cierpienie bólu, jest to, że to, co nazywamy szczęściem, nie jest prawdziwym szczęściem. Przykładem, który dałem wczoraj wieczorem, było opuszczenie lunchu i powrót do domu naprawdę głodny, a osoba, z którą mieszkasz, współlokator lub ktoś inny, podarowała ci domową lasagne. Więc siadasz, a pierwsze kilka kęsów to, cóż, powiedziałbym, prawdziwe szczęście. Kiedy w rzeczywistości chodzi o zmniejszenie wielkiego cierpienia, jakim jest cierpienie głodu. A początki cierpień związanych z jedzeniem są tak małe, że nie zauważyliśmy ich, więc błędnie rozumiemy to jako formę szczęścia. Ale gdybyśmy wzięli logikę i zastosowali ją do tego doświadczenia, wydawałoby się, że im więcej lasagne zjemy, tym szczęśliwsi bylibyśmy. I myślę, że tej nocy panował w pokoju ogólny konsensus, że większość z nas bezpośrednio doświadczyła, że ​​to nieprawda. Tylko dlatego, że w ogóle lubimy jeść, a tym bardziej, że jemy, nie doświadczamy szczęścia. I możesz to zastosować do niemal każdego rodzaju doświadczenia, przynajmniej w kategoriach ludzkich, chodzenia, siedzenia, spania, seksu, przebywania z przyjaciółmi, każdego rodzaju doświadczenia lub działania, które wykonujemy, prędzej czy później okaże się, że jest to ze swej natury cierpienie.

Złożona dukkha

Trzecia to złożona dukkha, czyli niezadowolenie, i to jest najbardziej subtelne. Ponieważ naprawdę myślimy, mam na myśli, że umysł jest pod kontrolą karmy i nieszczęścia. Chociaż czasami postrzegamy, że jesteśmy szczęśliwi i zadowoleni, nie mamy dużej kontroli nad tym, jak powstaje to szczęście i zadowolenie, i ma tendencję do bycia bardziej sabotowanym przez zniekształcenia i nieszczęścia, które powstają z powodu negatywnych karmy. A później ciałoPonieważ jesteśmy w cyklicznej egzystencji i błędnie rozumiemy naturę rzeczywistości, wpadliśmy w cykl narodzin, starzenia się, chorowania i umierania. I to z powodu ignorancji, która źle je rozumie trzy cechy między innymi samsary.

bezinteresowność

Ostatni to bezinteresowność zjawiska. To, co zrobiliśmy, to zabraliśmy… Mamy dwa małe psy Dharmy, które przychodzą do klasy, Buster i Sophie. Sophie, o której wszyscy uważamy, że jest po prostu słodka jak guzik i istnieje całkowicie od siebie, nosi te małe sweterki i ma mały nos, jest po prostu taka słodka. Więc po prostu zaczęliśmy kłaść jej tam nos, tam jej uszy, tam jej ogon i futerko… A gdzie była Sophie? Było to dość interesujące doświadczenie, ponieważ po prostu kochamy Sophie i myślimy, że istnieje ona jako piesek, sama dla siebie, i że jest esencja „Zofioszowości”, która istnieje w tym małym piesku, z małym sweterkiem z dynia na nim. Ale ona tak nie istnieje. A ponieważ myślimy, że tak istnieje, gdyby coś kiedykolwiek stało się Sophie, to po prostu złamałoby nam to serca.

Więc to jest również jedno z nieporozumień, prawdą jest, że życie w samsarze jest takie, że nie wszystkie rzeczy można znaleźć podczas analizy. Nie istnieją w taki sposób, w jaki się pojawiają, ale ponieważ myślimy, że istnieją w taki sposób, w jaki się pojawiają, powoduje to wiele bólu serca.

Powodem, dla którego myślę, że czcigodny Jigme i ja wybraliśmy to, jest to, że mamy w tej grupie wielu ludzi i obserwujemy rosnącą cudowność ludzi, którzy chcą zrozumieć, dlaczego mają poziom niezadowolenia i niepokoju, i nieszczęście w ich życiu. Chcą mieć narzędzia, chcą zrozumieć: „Gdzie moje myślenie idzie nie tak? Co możesz mi dać, co pomoże mi uzyskać trochę jasności i wnieść trochę rzeczywistości, trochę realizmu do mojego życia, abym mógł patrzeć na rzeczy realistycznie, wiedzieć, jakie są ich wady, wiedzieć, jakie są ich możliwości, jak mogę mieć bardziej realistyczny związek z moim życiem – rzeczami i przedmiotami w nim zawartymi”. Patrząc na trzy cechy o tym, jak istnieje samsara, że ​​jest nietrwała, że ​​ma naturę niezadowalająca i że każdy obiekt w tym fenomenalnym świecie nie ma nieodłącznej egzystencji z własnej strony, że istnieje z powodu przyczyn i Warunki, przez części, które zazwyczaj nim nie są, a także przez umysł, który go określa.

Po tej rozmowie odbyliśmy bardzo pouczającą rozmowę. Ludzie dużo myślą o tym, jak mogę to zastosować w moim życiu, więc nie zawsze czuję, że coś mnie omija, i że jestem zaskoczony moimi silnymi emocjami, ponieważ chcę zrozumieć rzeczy bardziej realistycznie. I dlatego zaproponowaliśmy to i myślę, że będzie to ciągła, ożywiająca rozmowa, w miarę upływu tygodni. Miejmy nadzieję, że to będzie pomocne.

Czcigodny Thubten Semkye

Czcigodny Semkye była pierwszą świecką mieszkanką opactwa, która przybyła, aby pomóc Czcigodnemu Chodronowi w ogrodach i zarządzaniu gruntami wiosną 2004 roku. Została trzecią mniszką w opactwie w 2007 roku i otrzymała święcenia bhikszuni na Tajwanie w 2010 roku. Spotkała Czcigodnego Chodrona w Dharma Friendship Fundacja w Seattle w 1996 roku. Schroniła się w 1999 roku. Kiedy ziemia została nabyta dla opactwa w 2003 roku, Ven. Semye koordynował wolontariuszy do wstępnej przeprowadzki i wczesnej przebudowy. Założycielka Friends of Sravasti Abbey, przyjęła stanowisko przewodniczącej, aby zapewnić cztery niezbędne warunki dla wspólnoty monastycznej. Zdając sobie sprawę, że było to trudne zadanie do wykonania z odległości 350 mil, przeniosła się do opactwa wiosną 2004 roku. Chociaż początkowo nie widziała święceń w swojej przyszłości, po odosobnieniu Czenreziga w 2006 roku, kiedy spędziła połowę czasu medytacji, rozmyślając o śmierć i nietrwałość, Czcigodny. Semkye zdała sobie sprawę, że święcenia byłyby najmądrzejszym, najbardziej współczującym sposobem wykorzystania jej życia. Zobacz zdjęcia jej święceń. Czcigodny Semkye czerpie ze swojego bogatego doświadczenia w architekturze krajobrazu i ogrodnictwie, aby zarządzać lasami i ogrodami Opactwa. Prowadzi „Weekendy wolontariatu z ofertą”, podczas których wolontariusze pomagają w budownictwie, ogrodnictwie i gospodarce leśnej.

Więcej na ten temat